Nowy raport analizuje ryzyko prawne związane z reklamowaniem „zrównoważonego paliwa lotniczego” (SAF). Eksperci ostrzegają przed nadużywaniem tego terminu przez linie lotnicze i inwestorów.
Nowe opracowanie prawne (legal briefing), zatytułowane „Fuelling misconceptions: the legal risks of advertising ‘sustainable aviation fuel’”, opublikowane przez organizację pozarządową Opportunity Green zajmującą się zmianami klimatycznymi, rzuca światło na rosnące ryzyko prawne, finansowe i reputacyjne dla podmiotów w całym łańcuchu dostaw lotnictwa związane z używaniem terminu „zrównoważone paliwo lotnicze” (SAF).
Dlaczego „SAF” wprowadza w błąd? Niejasne pojęcie i zagrożenia prawne
Raport podkreśla, że „SAF” to niejasne, ogólne określenie, które jest „nadużywane” przez branżę, ale w rzeczywistości obejmuje szeroki zakres paliw – od biopaliw po e-paliwa pochodzące z zielonego wodoru. Paliwa te „drastycznie różnią się pod względem rzeczywistej przyjazności dla środowiska”. Ta niejasność może wprowadzać w błąd konsumentów i inwestorów, a użycie terminu „SAF” może nawet łamać prawo. Sąd Rejonowy w Amsterdamie w sprawie Fossielvrij przeciwko KLM orzekł, że termin „zrównoważone paliwo lotnicze” jest „zbyt absolutny i niewystarczająco konkretny”, a zatem mylący dla konsumentów.
Dotychczasowe obawy związane z greenwashingiem koncentrowały się głównie na prawie konsumenckim, jednak raport Opportunity Green zwraca uwagę również na różne rodzaje ryzyka regulacyjnego w sektorze finansowym, ostrzegając, że banki i inwestorzy branżowi są coraz bardziej narażeni na kontrolę prawną w świetle nowych przepisów finansowych. Na przykład, w kwietniu DWS został ukarany grzywną w wysokości 25 mln euro za wprowadzenie inwestorów w błąd w kwestii zrównoważonego rozwoju i wpływu na klimat niektórych z ich funduszy.
Jak uniknąć pozwów za greenwashing? Rekomendacje dla linii lotniczych i inwestorów
W odpowiedzi na te zagrożenia, raport wzywa linie lotnicze, instytucje finansowe i innych interesariuszy branżowych do zaprzestania używania „SAF” jako ogólnego terminu. Ma to na celu uniknięcie naruszenia zobowiązań wynikających z prawa ochrony konsumentów i prawa finansowego, a także potencjalnych pozwów przeciwko greenwashingowi, kar finansowych i szkód wizerunkowych.
Opportunity Green nie pozostawia branży lotniczej i paliwowej bez pomysłu na rozwiązanie problemu. W raporcie przedstawia cztery kluczowe zalecenia oparte na analizie orzeczeń sądowych i wytycznych regulacyjnych dotyczących greenwashingu:
1. Producenci paliw, linie lotnicze i inwestorzy nie powinni używać terminu „zrównoważone paliwo lotnicze”. Większość ludzi nie rozumie, że „SAF” obejmuje szeroki zakres paliw o bardzo różnym wpływie na klimat.
2. Zamiast tego, interesariusze lotnictwa powinni używać terminu „paliwo alternatywne”, uzupełniając go o pełne informacje dotyczące wpływu paliwa na cały cykl życia oraz ogólnego negatywnego wpływu lotnictwa na klimat. Twierdzenia muszą być weryfikowalne i poparte rzetelnymi dowodami, nie zatajając ogólnego szkodliwego wpływu lotnictwa na klimat.
3. Linie lotnicze nie powinny oferować konsumentom możliwości zakupu „kredytów na paliwo alternatywne” jako realnej opcji „kompensacji” emisji z lotu. Praktyka ta została uznana za wprowadzającą w błąd przez sądy, ponieważ stwarza błędne wrażenie, że zakupione „SAF” jest inwestowane w samolot, którym pasażer leci, oraz że konsument może w zasadzie uczynić swój konkretny lot „neutralnym dla klimatu” poprzez dodatkową płatność.
4. Finansujący nie powinni reklamować biopaliw jako „zielonej inwestycji” i muszą popierać twierdzenia dotyczące zrównoważonego rozwoju paliw lotniczych solidnymi dowodami.
Ryzyko finansowe i inwestycyjne: miliardy na paliwa alternatywne pod lupą regulatorów
Branża lotnicza ma pozyskać miliardy na finansowanie swojej transformacji w nadchodzących dekadach. Wg World Economic Forum paliwa alternatywne mogą wymagać 19–45 miliardów USD kapitału do 2030 roku. To oznacza, że promowanie inwestycji w paliwa alternatywne, w szczególności biopaliwa, jako „zrównoważone” przez instytucje finansowe, może podlegać rosnącej kontroli prawnej zgodnie z prawem finansowym.
Raport wzywa finansistów do wyciągnięcia wniosków z działań przeciwko greenwashingowi – wielomilionowych orzeczeń i decyzji prawnych przeciwko liniom lotniczym – oraz do przeprowadzenia odpowiedniej należytej staranności w swoich portfelach inwestycyjnych w „zrównoważone paliwo lotnicze”, zwłaszcza gdy są one reklamowane jako takie. W swoich regulacjach antygreenwashingowych UK Financial Conduct Authority (FCA) głosi, że firmy muszą solidnie udowodnić wpływ paliw na środowisko, jeśli nazywają je zrównoważonymi, w przeciwnym razie ryzykują dochodzenie i działania egzekucyjne. Podkreśla się, że roszczenia muszą być kompletne, nie ukrywać ważnych informacji i być oparte na pełnym cyklu życia produktu, a także nie selekcjonować informacji w sposób tworzący fałszywe wrażenie.
Precedensy prawne i rosnąca kontrola regulacyjna nad reklamą paliw lotniczych
Sądy i organy regulacyjne w całej Europie wielokrotnie uznawały linie lotnicze za wprowadzające w błąd i angażujące się w praktyki greenwashingu na podstawie prawa ochrony konsumentów. Przykłady to:
• Fossielvrij przeciwko KLM (2024): Sąd orzekł, że KLM wprowadził klientów w błąd niejasnymi twierdzeniami środowiskowymi i przedstawił „zbyt różowy obraz” swojego zrównoważonego paliwa lotniczego. Reklamy dotyczące „SAF” i offsetu emisji poprzez sadzenie drzew „jedynie marginalnie zmniejszają negatywne aspekty środowiskowe i dają błędne wrażenie, że latanie z KLM jest zrównoważone”.
• VKI przeciwko Austrian Airlines (2023): Sąd austriacki uznał Austrian Airlines za winnego wprowadzania w błąd reklamami oferującymi „loty neutralne pod względem emisji CO2” z wykorzystaniem „100% SAF”. Sąd stwierdził, że linie lotnicze działały niezgodnie z prawem, ponieważ twierdziły, że pasażerowie mogą „zrekompensować” emisje poprzez zakup „SAF”, co jest wprowadzające w błąd, gdyż SAF jedynie marginalnie zmniejsza emisje i nie było gwarancji, że zakupione paliwo zostanie użyte w konkretnym locie.
• Orzeczenie UK ASA przeciwko Virgin Atlantic: Brytyjski organ regulacyjny uznał, że Virgin Atlantic wprowadził w błąd, twierdząc, że ich lot transatlantycki był w 100% zasilany „zrównoważonym paliwem lotniczym”. Mimo 64% redukcji emisji w cyklu życia, ASA uznała, że „zrównoważone paliwa lotnicze nadal emitują znaczne emisje w całym cyklu życia”, a szersze konsekwencje klimatyczne nie zostały jasno przedstawione.
Wprowadzenie bardziej rygorystycznych przepisów, takich jak unijna Dyrektywa o wzmocnieniu pozycji konsumentów (Empowering Consumers Directive) oraz brytyjska ustawa o rynkach cyfrowych, konkurencji i konsumentach (Digital Markets, Competition and Consumers Act), a także trwające dochodzenie Komisji Europejskiej w sprawie praktyk „greenwashingu” 20 linii lotniczych, demonstruje, że kontrola i ryzyko prawne dla firm reklamujących paliwa alternatywne rosną. Ponadto, przepisy dotyczące mandatu SAF (np. ReFuelEU Aviation) nie zwalniają z obowiązków wynikających z prawa ochrony konsumentów; sam fakt, że termin „SAF” jest używany w przepisach, nie upoważnia do jego stosowania w reklamach linii lotniczych w sposób mylący.
Wnioski: dokładna terminologia i dowody zamiast haseł marketingowych
Olivia Moyle, prawnik Opportunity Green i autorka raportu, podkreśla: „W miarę jak paliwa alternatywne stają się powszechne, organy regulacyjne i sądy jasno stwierdziły: zielone etykiety nie mogą wprowadzać w błąd i nie powinny być używane jako skrót do zaufania publicznego. Precyzyjna terminologia jest kluczowa: błędne etykietowanie paliw jako „SAF” bez solidnych dowodów grozi wprowadzeniem w błąd konsumentów i inwestorów, naruszeniem zobowiązań prawnych i zaproszeniem do wyzwań prawnych w związku z greenwashingiem.
Firmy produkujące, sprzedające lub kupujące alternatywne paliwa lotnicze muszą być szczególnie ostrożne w informacjach zawartych w swoich sprawozdaniach (w tym raportach rocznych lub prospektach) dotyczących profilu zrównoważonego rozwoju takich paliw, w szczególności biopaliw. Niezależnie od roszczeń, wszelkie twierdzenia środowiskowe, które mogą być zgodne z prawem, muszą jasno informować konsumentów, że latanie ma ogólny negatywny wpływ na środowisko.
Czytaj też:
Zamiast prądu – spaliny. Statki w portach nadal emitują, bo brakuje infrastruktury zasilania z lądu
Fotografia: Haim Charbit, Unsplash
