Raport WRI ujawnia, że jedynie 12% globalnych firm analizuje wpływ na ludzi w swoich łańcuchach dostaw. Brak celów społecznych w strategiach ESG to poważna luka, która zagraża zarówno pracownikom, jak i stabilności biznesu. Co mogą zrobić przedsiębiorstwa, by odwrócić ten trend?
Raport World Resources Institute (WRI) „Elephant in the Boardroom: People Are Missing in Corporate Supply Chain Goals” rzuca światło na istotny, choć często pomijany aspekt zarządzania firmami: brak koncentracji na ludziach w strategiach zrównoważonego rozwoju łańcuchów dostaw. Większość wpływu przedsiębiorstw na ludzi, środowisko i klimat ma miejsce właśnie w ich łańcuchach dostaw. Mimo to, wiele dużych firm skupia się głównie na celach środowiskowych, zapominając o miliardach osób zaangażowanych w produkcję i dostawy. Aby osiągnąć autentyczny i trwały wpływ, adresowanie luki społecznej w łańcuchach dostaw staje się niezbędne.
Dlaczego łańcuchy dostaw to najsłabsze ogniwo strategii ESG
Relacje między dużymi korporacjami a ich dostawcami są często nierówne. Mniejsi dostawcy, zwłaszcza ci na wcześniejszych etapach łańcucha dostaw, często dysponują ograniczonymi zasobami finansowymi i technicznymi, aby sprostać rosnącym i złożonym wymaganiom dotyczącym gromadzenia i raportowania danych środowiskowych. Ich głównym celem jest utrzymanie działalności w obliczu presji na minimalizację kosztów. Duże firmy z kolei często nie mają wystarczającej widoczności ani bezpośrednich relacji z dostawcami dalszych szczebli, co utrudnia identyfikację i rozwiązywanie problemów dotyczących ludzi. W efekcie, transformacje w kierunku bardziej zrównoważonej produkcji mogą być dla MŚP trudne do zaplanowania i sfinansowania, ponieważ ich priorytetem są bieżące potrzeby, takie jak płace i utrzymanie pracowników.
Cele ESG bez ludzi to ślepa uliczka
Analiza WRI objęła ponad 1000 celów zrównoważonego rozwoju łańcuchów dostaw od blisko 700 największych firm. Wykazała ona, że zaledwie 12% tych firm miało choć jeden cel skoncentrowany na ludziach. Jeszcze mniej, bo tylko 3%, stawiało sobie za cel poprawę warunków pracy lub inwestowanie w rozwój umiejętności pracowników. Większość celów (około 90%) opiera się na strategii „push” lub „pull”, co oznacza, że firmy wymagają od dostawców przestrzegania zasad bez oferowania im wystarczającego wsparcia technicznego czy finansowego. Cele skoncentrowane na ludziach powinny obejmować takie kwestie, jak poprawa bezpieczeństwa i warunków pracy, rozwój umiejętności, wspieranie dobrobytu pracowników i społeczności oraz zwiększanie różnorodności dostawców. Niewystarczająca liczba takich zobowiązań świadczy o tym, że luka społeczna w łańcuchach dostaw pozostaje znaczącym wyzwaniem.
Koszty ignorowania ludzi w łańcuchach dostaw
Ignorowanie ludzkiego wymiaru w strategiach zrównoważonego rozwoju podważa zarówno cele środowiskowe, jak i stabilność łańcuchów dostaw oraz reputację firm. Tragiczne wydarzenia, takie jak zawalenie się fabryki Rana Plaza w Bangladeszu w 2013 roku, gdzie zginęło ponad 1000 pracowników, uwidoczniły ludzki koszt niedoinwestowania w bezpieczeństwo i warunki pracy w globalnych łańcuchach dostaw. W odpowiedzi na tę tragedię wprowadzono nowe regulacje i partnerstwa, które poprawiły warunki bezpieczeństwa, choć problem nadal istnieje. Co więcej, zmiany klimatyczne, takie jak ekstremalne upały czy powodzie, mogą kosztować kraje będące kluczowymi dostawcami odzieży miliardy dolarów i miliony miejsc pracy, bezpośrednio wpływając na życie pracowników.
Jak budować partnerstwa w łańcuchach dostaw z korzyścią dla ludzi i firm
Raport WRI proponuje trzy priorytetowe pytania, które mogą pomóc firmom w budowaniu strategii skoncentrowanych na ludziach i partnerstwie:
Priorytet 1: Kto jest dotknięty transformacją? Firmy powinny wyjść poza swoich bezpośrednich dostawców (Tier 1) i identyfikować „punkty bólu” dla ludzi w całym łańcuchu dostaw, w tym dla MŚP, pracowników oraz społeczności, na które mają wpływ decyzje dotyczące zaopatrzenia i zmiany klimatu. Przykładem może być inicjatywa Mars Shubh Mint w Indiach, gdzie firma przez siedem lat współpracowała z drobnymi rolnikami uprawiającymi miętę. Dzięki temu programowi, średnie dochody rolników wzrosły o 156%, plony podwoiły się, a zużycie wody spadło o 30%.
Priorytet 2: Co z tego wynika dla dostawców? Partnerstwo oznacza obustronne korzyści. Firmy muszą zrozumieć, co motywuje MŚP i ich pracowników do działania, wykraczając poza kwestie finansowe na rzecz dostępu do nowych umiejętności, sprzętu, rynków i klientów. Tony’s Chocolonely, poprzez inicjatywę Tony’s Open Chain, koncentruje się na partnerstwie ze spółdzielniami rolników w Afryce Zachodniej, zapewniając wyższe ceny i długoterminowe zobowiązania, jednocześnie monitorując i redukując przypadki pracy dziecięcej.
Priorytet 3: Gdzie inwestować dla wspólnych korzyści? Firmy powinny znaleźć wsparcie, zarówno finansowe, jak i inne, dla MŚP, pracowników i społeczności. Można to osiągnąć poprzez innowacyjne umowy, które zapewniają dostawcom czas, finansowanie i dodatkowe zasoby na realizację celów zrównoważonego rozwoju. IKEA, dążąc do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych w swoim łańcuchu dostaw, stworzyła program ułatwiający dostawcom zakup energii odnawialnej, negocjując dla nich korzystne umowy. Dzięki temu 491 dostawców (44% wszystkich bezpośrednich) przestawiło się na odnawialne źródła energii. Innym przykładem jest Apparel Impact Institute (Aii), który stworzył Fashion Climate Fund o wartości 250 milionów dolarów, aby zapewnić dotacje i lepsze warunki finansowania dla dostawców, wspierając modernizacje fabryk i redukcję emisji CO2.
Przyszłość ESG: inwestowanie w ludzi jako warunek zrównoważonego biznesu
Niewielka liczba celów dotyczących przekwalifikowania pracowników, różnorodności dostawców, warunków pracy czy dobrobytu społeczności ujawnia istotną ślepą plamkę w strategiach firm. WRI rzuca wyzwanie dużym firmom, aby stworzyły przynajmniej jeden cel skoncentrowany na ludziach w swoich zrównoważonych łańcuchach dostaw do 2030 roku. Firmy powinny rozważyć odejście od tradycyjnych audytów zgodności na rzecz wysyłania „agentów wsparcia”, którzy budują zaufanie, uczą nowych umiejętności i pomagają we wdrażaniu zmian. Warto także testować nowe modele umów, które podkreślają wzajemne korzyści i budują długoterminowe relacje. Zwiększone zaangażowanie inwestorów, rządów, konsumentów i społeczeństwa obywatelskiego jest kluczowe dla stworzenia silnego uzasadnienia biznesowego dla inwestowania w ludzi i poprawę warunków pracy w łańcuchu dostaw. W obliczu rosnących wyzwań środowiskowych i społecznych, prawdziwie zrównoważony biznes to ten, który inwestuje w ludzi na każdym etapie swojego łańcucha dostaw.
Czytaj też:
Raport ONZ SOFI 2025: Głód globalnie spada, ale Afryka i Azja Zachodnia biją alarm
Fotografia: Greg Schneider, Unsplash
