Raport „Energy Transition Outlook 2025” firmy DNV pokazuje, że globalna transformacja energetyczna nabiera rozpędu mimo odwrócenia kursu w USA. Chiny pozostają liderem dekarbonizacji, a odnawialne źródła energii – zwłaszcza słońce i wiatr – zdominują miks energetyczny do 2040 roku.
Raport DNV „Energy Transition Outlook 2025” potwierdza, że światowa transformacja energetyczna postępuje, choć marginalnie wolniej, niż prognozowano w ubiegłym roku. Analitycy DNV niezmiennie przewidują przesunięcie miksu energetycznego ze stanu 80% paliw kopalnych i 20% źródeł niekopalnych do proporcji 50/50 do 2050 roku. Mimo to, obecne tempo jest niewystarczające: akumulacja emisji doprowadzi do przekroczenia 2°C globalnego ocieplenia do 2100 roku, a cel osiągnięcia neutralności emisyjnej (net-zero) zostanie osiągnięty dopiero pod koniec tego stulecia, po 2090 roku. Wykorzystanie budżetu węglowego dla celu 1,5°C nastąpi już w 2029 roku.
Zmiana kursu w USA: powrót do paliw kopalnych spowalnia dekarbonizację
Stany Zjednoczone, odpowiadające za około jedną siódmą globalnego zużycia energii pierwotnej, mają znaczący wpływ na ogólny obraz. Najważniejszym ustaleniem raportu w kontekście polityki jest to, że odwrócenie dotychczasowej polityki klimatycznej USA na rzecz promocji paliw kopalnych i rezygnacji ze wsparcia czystej energii, wyraźnie spowalnia dekarbonizację tego kraju. Redukcja emisji w Ameryce Północnej jest opóźniona o około pięć lat. W rezultacie, roczne emisje CO2 w USA do 2050 roku będą wyższe o 500 do 1000 Mt, niż przewidywano rok temu. Należy jednak podkreślić, że odwrócenie polityki w USA ma jedynie marginalny wpływ na globalną transformację energetyczną. Jest to wynik masowej dekarbonizacji gospodarki chińskiej oraz kontynuacji eksportu tanich technologii elektroenergetycznych z Chin do innych regionów.
OZE i elektryfikacja napędzają globalną zmianę – mimo politycznych turbulencji
Mimo politycznych turbulencji, rozwój tanich OZE, w tym magazynowania energii, jest niepowstrzymany. Energia słoneczna (w tym rozwiązania behind-the-meter — BTM, czyli instalacje prosumenckie) i wiatrowa do 2030 roku będą stanowić 32% globalnego miksu energetycznego. Udział zmiennych źródeł odnawialnych przekroczy 50% produkcji energii elektrycznej do 2040 roku. Postępująca elektryfikacja jest kluczowym motorem zmian. Przykładowo, rynek samochodów elektrycznych (EV) osiągnął już kamień milowy 50 milionów pojazdów na drogach, a do 2030 roku oczekuje się, że liczba ta wzrośnie do 200 milionów. Wyzwaniem dla tego wzrostu jest opóźnione tempo rozbudowy sieci przesyłowych, co w Europie mogłoby potencjalnie zwiększyć zdolności instalacji słonecznych o 16% do 2035 roku.
Bezpieczeństwo energetyczne paradoksalnie przyspiesza odchodzenie od paliw kopalnych
Globalne działania mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego paradoksalnie prowadzą do niższych emisji w dłuższej perspektywie. W krajach importujących energię priorytety bezpieczeństwa skutkują spadkiem emisji. Wzmożony nacisk na bezpieczeństwo przekłada się także na renesans energetyki jądrowej, która bez tego czynnika miałaby o jedną trzecią niższy udział w miksie. Wzrost napięć geopolitycznych, szczególnie między USA a Chinami, skutkuje „uzbrajaniem” zarówno surowców energetycznych, jak i technologii energetycznych.
Sztuczna inteligencja, centra danych i chłodzenie – nowi gracze w globalnym popycie na energię
Zapotrzebowanie na energię elektryczną generowane przez centra danych wykorzystujących sztuczną inteligencję (AI) stanowi nowe obciążenie dla sieci, zwłaszcza w Ameryce Północnej. Chociaż w ujęciu globalnym energia na potrzeby AI osiągnie tylko 3% globalnego zużycia elektryczności do 2040 roku (pozostając poniżej popytu generowanego przez ładowanie EV), w Ameryce Północnej wskaźnik ten wyniesie 12%. W najbliższych pięciu latach AI będzie największym czynnikiem wzrostu konsumpcji elektryczności w Ameryce Północnej. W Europie i Azji, wzrost popytu na energię w sektorach takich jak ładowanie EV i klimatyzacja (chłodzenie budynków) znacznie przewyższa zapotrzebowanie ze strony AI.
Czytaj też:
Fotografia: Yiheng Du, Unsplash
