Unijne regulacje PPWR i SUP zmieniają zasady w gastronomii. Do 2030 roku 10% posiłków w HoReCa musi być podawanych w opakowaniach wielorazowych. Jakie wyzwania i korzyści stoją przed branżą i jak działają systemy kaucyjne oraz programy takie jak Vytal?
Sektor gastronomiczny, znany również jako HoReCa, stoi przed znaczącymi zmianami, które w perspektywie do 2030 roku mają na celu radykalne ograniczenie stosowania jednorazowych opakowań z tworzyw sztucznych. Nowe regulacje unijne, w tym dyrektywa SUP obowiązująca od stycznia 2024 roku, nakładająca opłaty za jednorazowe pojemniki z plastikiem, oraz przyszłe rozporządzenie PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation), zakazujące niektórych rodzajów tych opakowań, zmuszają branżę do szukania alternatyw. Celem jest zastąpienie części z nich opakowaniami wielorazowymi, co jest kluczowe dla ochrony klimatu i rozwoju gospodarki cyrkularnej.
PPWR i SUP zmieniają zasady gry w HoReCa – zakaz jednorazówek i 10% opakowań wielorazowych
Unijne przepisy, w szczególności PPWR, zobowiązują firmy z branży HoReCa do znaczącej transformacji. Do 2030 roku zakazane zostanie stosowanie niektórych typów jednorazowych opakowań z tworzyw sztucznych, w tym naczyń i kubków w kawiarniach i restauracjach, a także pojemników na pojedyncze porcje, takie jak na sosy czy śmietanę. Co więcej, końcowi dystrybutorzy napojów i żywności na wynos będą mieli obowiązek oferowania 10 proc. produktów w opakowaniach wielokrotnego użytku. Zdaniem ekspertów, w tym Filipa Walkowiaka z Vytal Polska, branża musi dynamiczniej przygotowywać się do wdrożenia założeń PPWR i poszukiwać rozwiązań. Alternatywą mogą być nie tylko opakowania wielokrotnego użytku, ale także jednorazowe wykonane z materiałów innych niż tworzywa sztuczne, np. papierowe.
Mówi: Filip Walkowiak, head of growth, Vytal Polska; Źródło: Agencja Newseria
Od systemów kaucyjnych po wyspecjalizowane platformy – jak Europa testuje wielorazowe opakowania w gastronomii
Choć jednorazówki są często postrzegane jako najwygodniejsza forma dostarczania jedzenia i napojów na wynos, dążenie do ich redukcji w celu ograniczenia zaśmiecania środowiska jest coraz silniejsze. Rozwiązania oparte na opakowaniach wielorazowych już funkcjonują w Europie. Przykładem są Niemcy, gdzie popularne sieci fast food od kilku lat oferują pojemniki w systemie kaucyjnym, wymagając od konsumentów wypłukania i zwrotu opakowań. Podobny projekt „Borrow cup” testowany jest w Glasgow, gdzie za kaucją można kupić napój w kubku wielorazowym, a następnie napełnić go ponownie, wymienić lub odzyskać depozyt w jednym z wielu punktów.
Inną innowacyjną koncepcją, opracowaną przez platformę Vytal, jest system wypożyczania i zwracania opakowań bez kaucji. Użytkownicy zamawiający jedzenie na wynos mogą korzystać z opakowań Vytal i zwracać je w dowolnym punkcie partnerskim. System QR kodów ułatwia zarządzanie i śledzenie opakowań, a brak zwrotu w ciągu 14 dni skutkuje automatycznym pobraniem opłaty. Co istotne, obieg opakowań jest elastyczny – pojemnik po sushi można zwrócić w pizzerii w sieci partnerskiej. Zamówienie pojemnika jest możliwe zarówno osobiście, jak i za pośrednictwem popularnych aplikacji do zamawiania jedzenia.
77% klientów popiera opakowania wielorazowe, ale większość nie chce zwracać pojemników
Mimo rosnącej świadomości proekologicznej, głównym wyzwaniem jest zmiana nawyków konsumentów. Jak zauważa Filip Walkowiak, dotychczas klienci po prostu wyrzucali pojemnik do odpadów. Wprowadzenie systemów kaucji czy wypożyczeń wymaga od nich większego zaangażowania i powrotu do restauracji lub innego punktu w sieci partnerskiej w celu oddania opakowania. Badania Stora Enso przeprowadzone wśród 7 tys. Europejczyków potwierdzają tę rozbieżność: ponad 77 proc. opowiedziało się za opakowaniami wielorazowymi z uwagi na ochronę środowiska, jednak tylko 30 proc. poprawnie definiuje je jako wymagające zwrotu, a 22 proc. uważa zwrot za zbyt duże zaangażowanie. Dodatkowo, 78 proc. obawia się o względy higieniczne tego typu rozwiązań.
Raport firmy McKinsey „The potential impact of reusable packaging” podkreśla znaczenie edukacji konsumentów w kontekście opłacalności ekonomicznej i środowiskowej opakowań wielorazowych. Wygoda konsumentów była motorem napędowym rynku jedzenia na wynos, dlatego zmiana nawyków będzie trudna. Eksperci wskazują, że dla osiągnięcia redukcji emisji CO2, opakowania na wynos powinny osiągnąć nawet 200 cykli użycia, co zależy od trwałości materiałów i dostosowania się klientów do nowego systemu. Konsumentów jednak coraz bardziej martwi krótka długość życia jednorazowych opakowań – często zaledwie kilkanaście minut od zapakowania do rozpakowania.
Korzyści kosztowe i bariery logistyczne – co oznaczają opakowania wielorazowe dla biznesu?
Wprowadzenie opakowań wielokrotnego użytku może przynieść przedsiębiorcom wymierne korzyści ekonomiczne. Filip Walkowiak wskazuje, że nie trzeba ich raportować w BDO, co oznacza redukcję opłaty produktowej. Ponadto, następuje redukcja kosztów związanych z zakupem opakowań jednorazowych. Mimo to, wielu restauratorów czeka z wdrożeniem, dopóki nie zostaną do tego zmuszeni, choć lokale prośrodowiskowe, np. wegetariańskie i wegańskie, chętnie wprowadzają takie rozwiązania.
Dodatkowe wyzwania pojawiają się w kontekście dużych eventów i branży MICE (spotkań, kongresów, wydarzeń stadionowych). Logistyka na miejscu, obejmująca zapewnienie i odbiór opakowań, a także konieczność mycia ich w odpowiednich warunkach oraz transport w specjalnych środowiskach, generuje dodatkowe koszty. Optymalizacja tych procesów w systemie zamkniętym pozostaje jednym z głównych wyzwań dla efektywnej redukcji kosztów całego obiegu.
Podsumowując, przyszłość branży HoReCa w zakresie opakowań będzie wymagała znaczących zmian i adaptacji zarówno od przedsiębiorców, jak i konsumentów. Przepisy unijne jasno wyznaczają kierunek na opakowania wielorazowe, choć zaangażowanie użytkowników w zwrot pojemników oraz pokonanie obaw związanych z higieną pozostaje kluczowym wyzwaniem. Droga do gospodarki cyrkularnej w gastronomii to nie tylko kwestia nowych regulacji, ale przede wszystkim zmiany myślenia i nawyków wszystkich uczestników rynku, niczym podróż, która wymaga nie tylko wytyczenia trasy, ale i przekonania wszystkich pasażerów do nowego sposobu podróżowania.
Czytaj też:
Rewolucja w przemyśle jajczarskim – wylęgi „Humanely Hatched” eliminują cierpienie kogucików
Fotografia: rawkkim, Unsplash
