Kalifornia pozywa administrację Trumpa za cofnięcie przepisów dotyczących elektryków. Pozew może mieć ogromne konsekwencje dla polityki klimatycznej USA i globalnych celów zrównoważonego rozwoju.
Stany Zjednoczone stają w obliczu kolejnego starcia na froncie regulacji środowiskowych i polityki klimatycznej, które ma dalekosiężne konsekwencje dla sektora motoryzacyjnego i standardów ESG. Jak podał dziś w nocy Reuters grupa 11 stanów, na czele z Kalifornią, złożyła pozew sądowy, kwestionując decyzję prezydenta Donalda Trumpa o uchyleniu kluczowych przepisów dotyczących pojazdów elektrycznych (EV) i ciężarówek o niskiej emisji.
O co chodzi? Kontrowersyjna decyzja prezydenta Trumpa
W czwartek prezydent Trump podpisał trzy rezolucje zatwierdzone przez Kongres, które znoszą kalifornijskie regulacje dotyczące sprzedaży pojazdów elektrycznych oraz zasady dotyczące silników diesla, w tym historyczny plan zakończenia sprzedaży pojazdów wyłącznie benzynowych do 2035 roku. Prezydent Trump ogłosił, że jego działania mają na celu „ocalenie amerykańskiego przemysłu samochodowego przed zniszczeniem” poprzez „raz na zawsze zakończenie kalifornijskiego mandatu na pojazdy elektryczne”.
Stanowisko Kalifornii i sprzymierzonych stanów
Gubernator Kalifornii, Gavin Newsom, nazwał działania Trumpa „totalnym atakiem na Kalifornię”, który „niszczy nasze czyste powietrze i globalną konkurencyjność Ameryki”. Pozew, złożony w Sądzie Okręgowym USA w północnej Kalifornii, zarzuca, że rząd federalny „zastosował nielegalną strategię, mającą na celu obejście prawnych procedur, które mogłyby zapobiec 'obaleniu’ niepożądanych przepisów kalifornijskich”. Stany, w tym Nowy Jork, New Jersey, Kolorado, Massachusetts i Waszyngton, domagają się uznania, że uchylenie przez Trumpa zwolnień wydanych przez Agencję Ochrony Środowiska (EPA) za prezydentury Joe Bidena, nie ma wpływu na stanowe przepisy dotyczące emisji.
Warto zaznaczyć, że w marcu Biuro Odpowiedzialności Rządu (GAO) stwierdziło, iż zwolnienia nie mogą być uchylone na mocy Ustawy o Przeglądzie Kongresowym (Congressional Review Act). Senaccy Republikanie zignorowali tę opinię, kontynuując prace legislacyjne.
Jaka była reakcja przemysłu motoryzacyjnego i EPA?
Przedstawiciele branży motoryzacyjnej, w tym General Motors, Toyota, Volkswagen, Hyundai i Stellantis, zrzeszeni w Alliance for Automotive Innovation, pochwalili decyzję Trumpa. Prezes Alliance, John Bozzella, stwierdził, że regulacje dotyczące pojazdów elektrycznych były „nieosiągalne”, sprawiały, że samochody były mniej przystępne cenowo, ograniczały wybór konsumenta i zmniejszały konkurencję w branży.
Z drugiej strony, eksperci i producenci samochodów wskazują, że uchylenie przepisów przez Trumpa znacząco obniża wartość kredytów za emisje spalin dla pojazdów elektrycznych, co szczególnie dotyka firmę Tesla. EPA skomentowała pozew, twierdząc, że „jest to nic więcej niż kalifornijski napad złości, ponieważ Amerykanie nie chcą strasznych polityk tego stanu”.
Szeroki kontekst i implikacje
Ta batalia prawna wpisuje się w szerszy kontekst polityki energetycznej i klimatycznej USA. Oddzielna ustawa przegłosowana przez Izbę Reprezentantów w maju, zakłada zakończenie ulgi podatkowej w wysokości 7 500 USD na nowe pojazdy elektryczne, nałożenie nowej rocznej opłaty w wysokości 250 USD na pojazdy elektryczne na pokrycie kosztów naprawy dróg oraz uchylenie przepisów dotyczących emisji pojazdów. Planuje się również stopniowe wycofywanie ulg podatkowych na produkcję baterii do pojazdów elektrycznych do 2028 roku.
Rozwój tej sytuacji jest kluczowy dla inwestorów i firm skupiających się na kryteriach ESG, ponieważ bezpośrednio wpływa na przyszłość norm emisji spalin, jakość powietrza i postępy w dekarbonizacji transportu. Kwestionuje też zdolność stanów do ustanawiania własnych, bardziej rygorystycznych standardów środowiskowych oraz legalność i procedury działań federalnych. Stawia w końcu pod znakiem zapytania dostępność pojazdów elektrycznych dla konsumentów oraz wpływa na równowagę między wyborem konsumenta a celami środowiskowymi.
Wyrok w tej sprawie może mieć fundamentalne znaczenie dla kierunku, w jakim podąży amerykański rynek pojazdów elektrycznych i szerzej – polityka klimatyczna w USA, wpływając na globalne cele zrównoważonego rozwoju.
Czytaj też:
Ewolucja czy rewolucja elektromobilna? Prognozy z raportu „Polish EV Outlook 2025” PSNM
Fotografia: Jan Schuler, Adobe Photostock
