Na COP30 w Belém aż 83 kraje wezwały do stworzenia globalnej roadmapy końca paliw kopalnych – najbardziej ambitnej propozycji od czasu COP28. Mimo silnego oporu producentów ropy i gazu oraz rekordowej liczby lobbystów, inicjatywa zyskała wsparcie państw z różnych regionów świata. W artykule analizujemy presję polityczną, główne spory, pierwsze decyzje oraz znaczenie tej propozycji dla przyszłości polityki klimatycznej.
Trzydziesta Konferencja Stron (COP30) w Belém, Brazylia, jak można było się spodziewać, stała się platformą nacisku na przyspieszenie globalnej transformacji energetycznej. W kontekście rosnącej pilności kryzysu klimatycznego – globalne temperatury przekroczyły próg 1,5°C w 2024 roku – kluczowym żądaniem stało się stworzenie globalnej mapy drogowej końca paliw kopalnych. Inicjatywa ta ma na celu przełożenie historycznego, choć niesprecyzowanego, zobowiązania podjętego na COP28 w Dubaju w 2023 roku – dotyczącego „przechodzenia od paliw kopalnych w systemach energetycznych” – na konkretny plan implementacji.
83 kraje żądają globalnej roadmapy wycofywania paliw kopalnych
Wspólny apel o opracowanie roadmapy został ogłoszony 18 listopada 2025 roku przez koalicję ponad 80 państw. Wśród 83 krajów, które wyraziły poparcie dla tego procesu, znaleźli się przedstawiciele zarówno krajów Globalnej Północy (Niemcy, Wielka Brytania, Dania), głównych gospodarek rozwijających się (Brazylia, Kolumbia, Kenia), jak i szczególnie narażonych państw wyspiarskich (Wyspy Marshalla, Sierra Leone). Liderzy koalicji podkreślili, że ten ruch jest bezprecedensowy w historii konferencji klimatycznych ONZ.
Wezwanie to ma przyspieszyć wdrażanie celów klimatycznych zgodnych z limitem 1,5°C. Mapa drogowa ma być narzędziem do osiągnięcia sprawiedliwej, uporządkowanej i ekwiwalentnej transformacji. Minister środowiska Brazylii, Marina Silva, określiła inicjatywę jako „etyczną odpowiedź” na kryzys klimatyczny. Choć sama prezydencja brazylijska początkowo wykluczyła ten temat z oficjalnej agendy negocjacyjnej, pod wpływem presji koalicji włączyła go do projektu decyzji końcowej konferencji jako jedną z opcji. Proponowany proces miałby być dobrowolny i określany krajowo, co ma uwzględniać różne ścieżki i okoliczności narodowe. Prezydent Brazylii, Luiz Inácio Lula da Silva, powrócił do Belém 19 listopada, aby osobiście wspierać negocjacje dotyczące tego kluczowego zagadnienia.
Opór krajów produkujących paliwa kopalne i spór o sprawiedliwą transformację
Droga do końca paliw kopalnych spotkała się ze znaczącym oporem. Około 70 krajów, zwłaszcza te silnie zależne od produkcji węglowodorów, takie jak Arabia Saudyjska, Rosja i Boliwia, sprzeciwia się włączeniu nowego tekstu dotyczącego paliw kopalnych do ostatecznego porozumienia COP30. Kraje te często stawiają finansowanie adaptacji na pierwszym miejscu, jako priorytet, który musi zostać spełniony przez kraje rozwinięte.
Tymczasem rekordowa obecność lobbystów sektora paliw kopalnych (ponad 1600 osób, czyli 1 na 25 uczestników) wzbudziła obawy o wpływ przemysłu na negocjacje. W wielu przypadkach delegacje krajów najbardziej narażonych na kryzys klimatyczny, jak Jamajka czy Filipiny, były drastycznie mniejsze od liczby lobbystów.
Jednym z największych wyzwań pozostaje sfinansowanie transformacji. Aby osiągnąć cel potrojenia mocy OZE do 2030 roku, wymagane są globalne inwestycje rzędu 1,5 biliona USD rocznie. Obecne luki finansowe są ogromne: tylko 2% z 807 miliardów USD zainwestowanych w OZE w 2024 roku trafiło do krajów najmniej rozwiniętych. Dlatego kluczowym elementem planu musi być mechanizm sprawiedliwej transformacji, zapewniający wsparcie finansowe i technologiczne krajom rozwijającym się, tak aby mogły one odejść od paliw kopalnych, nie zwiększając przy tym długu.
Lista 83 państw popierających mapę drogową końca paliw kopalnych
Poniżej znajduje się pełna lista 83 państw, które wyraziły poparcie dla procesu budowania roadmapy wycofywania się z paliw kopalnych na COP30 (nazwy państw pozostawiamy w języku angielskim):
Antigua and Barbuda, Austria, Bahamas, Bahrain, Barbados, Belgium, Belize, Brazil, Bulgaria, Cabo Verde, Chile, Colombia, Comoros, Cook Islands, Costa Rica, Croatia, Cuba, Cyprus, Czech Republic, Denmark, Dominica, Dominican Republic, Estonia, Fiji, Finland, France, Georgia, Germany, Greece, Grenada, Guatemala, Guinea-Bissau, Guyana, Haiti, Honduras, Hungary, Ireland, Jamaica, Kenya, Kiribati, Latvia, Liechtenstein, Lithuania, Luxembourg, Maldives, Malta, Marshall Islands, Mauritius, Mexico, Micronesia (Federated States of), Monaco, Mongolia, Nauru, Netherlands, Niue, Norway, Palau, Panama, Papua New Guinea, Paraguay, Peru, Portugal, Republic of Korea, Romania, Samoa, São Tomé and Príncipe, Sierra Leone, Slovakia, Slovenia, Solomon Islands, Spain, St. Kitts and Nevis, St. Lucia, St. Vincent and the Grenadines, Suriname, Sweden, Switzerland, Timor-Leste, Tonga, Trinidad and Tobago, Tuvalu, UK, Vanuatu.
Na liście nie ma Polski.
Pierwsze decyzje: Korea odchodzi od węgla, Kolumbia organizuje globalny szczyt o końcu paliw kopalnych
Poparcie dla mapy drogowej jest ściśle związane z szerszymi inicjatywami transformacyjnymi. Republika Korei, będąca czwartym największym importerem węgla na świecie, dołączyła na COP30 do sojuszu Powering Past Coal Alliance (PPCA). Korea zobowiązała się do zamknięcia 40 z 61 istniejących elektrowni węglowych do 2040 roku, co ma wzmocnić jej bezpieczeństwo energetyczne i konkurencyjność biznesową.
Ponadto, Kolumbia – jeden z liderów koalicji dążącej do mapy drogowej końca paliw kopalnych – ogłosiła, że w kwietniu 2026 roku będzie gospodarzem Pierwszej Międzynarodowej Konferencji na temat Wycofywania Paliw Kopalnych. Wydarzenie to ma stanowić forum dla dalszej współpracy międzynarodowej, koncentrując się na sprawiedliwym przechodzeniu od wydobycia ropy, gazu i węgla, niezależnie od tempa negocjacji w ramach ONZ. To pokazuje, że nawet jeśli konsensus w Belém będzie trudny do osiągnięcia, faza wycofywania paliw kopalnych i budowa globalnej roadmapy będą kontynuowane poza oficjalnymi ramami szczytu.
Czytaj też:
Fotografia: Hermes Caruzo/COP30
