COP30 w Belém przechodzi do historii jako „COP prawdy”. Państwa przyjmują Deklarację o Integralności Informacji o Klimacie, uznając dezinformację za globalne zagrożenie dla demokracji i współpracy klimatycznej. Dokument wzmacnia rolę niezależnych mediów, naukowców i wymusza większą odpowiedzialność biznesu oraz platform cyfrowych.
Konferencja COP30 w Belém, odbywająca się w listopadzie 2025 roku, przeszła już do historii jako pierwszy szczyt klimatyczny ONZ, który formalnie uznał dezinformację klimatyczną za główne zagrożenie dla globalnej akcji. W kulminacyjnym momencie, 12 listopada 2025 roku, została ogłoszona Deklaracja o Integralności Informacji na temat Zmian Klimatu, inicjując globalne zobowiązanie do zwalczania fałszywych i wprowadzających w błąd informacji. Porozumienie, zainicjowane przez Globalną Inicjatywę na rzecz Integralności Informacji o Zmianach Klimatu, jest pierwszym, które stawia integralność informacji na pierwszym miejscu w agendzie klimatycznej ONZ. Prezydent Brazylii, Luiz Inácio Lula da Silva, nazwał COP30 „COP prawdy” (COP of truth), podkreślając konieczność „pokonania negacjonistów klimatycznych”.
Dezinformacja klimatyczna wymieniona jako zagrożenie globalne. ONZ ostrzega przed rosnącą skalą manipulacji
Globalne uznanie tego problemu wynika z alarmującego wzrostu fałszywych narracji. Sekretarz Generalny ONZ, António Guterres, ostrzegł, że „skoordynowane kampanie dezinformacyjne utrudniają globalny postęp w sprawie zmiany klimatu”. Raport Climate Action Against Disinformation (CAAD) wykazał wzrost o 267% treści dezinformacyjnych związanych z COP w okresie między lipcem a wrześniem 2025 roku. W tym czasie słowa kluczowe związane z COP pojawiły się około 14 000 razy obok negatywnych terminów, takich jak „porażka” czy „klęska”. Źródła dezinformacji to głównie „Big Carbon” (przemysł paliwowy) oraz „Big Tech” (platformy technologiczne), które ułatwiają rozprzestrzenianie fałszywych treści. Zorganizowane kampanie dezinformacyjne firm naftowych i gazowych bezpośrednio sabotują międzynarodową współpracę klimatyczną, co czyni cele Porozumienia Paryskiego trudnymi do osiągnięcia. Eksperci wskazują, że dezinformacja klimatyczna to największe krótkoterminowe ryzyko globalne, zagrażające demokracji, zdrowiu publicznemu i bezpieczeństwu.
Co zawiera Deklaracja COP30. Sześć zobowiązań mających chronić rzetelność informacji o klimacie
Deklarację podpisało początkowo 12 krajów, w tym Brazylia, Kanada, Chile, Dania, Finlandia, Francja, Niemcy, Hiszpania, Szwecja, Belgia, Holandia i Urugwaj. Zobowiązania te obejmują sześć głównych obszarów, mających na celu promowanie integralności informacji na poziomach międzynarodowym, krajowym i lokalnym, zgodnie z międzynarodowym prawem praw człowieka. Sygnatariusze deklarują wsparcie dla niezależnych mediów, aby mogły dokładnie relacjonować kwestie środowiskowe. Ponadto, zobowiązują się do ułatwienia dostępu do informacji opartych na dowodach, budowania zdolności do identyfikacji zagrożeń dla integralności informacji oraz ochrony dziennikarzy i naukowców środowiskowych przed atakami. Deklaracja wzywa również sektor prywatny do uwzględnienia integralności informacji w swoich praktykach biznesowych oraz zapewnienia przejrzystych i odpowiedzialnych praktyk reklamowych.
Globalna Inicjatywa na rzecz Integralności Informacji o Zmianach Klimatu, partnerstwo UNESCO, Rządu Brazylii i ONZ, stanowi pierwszą globalną odpowiedź instytucjonalną na to zagrożenie. Inicjatywa ta uruchomiła Globalny Fundusz finansujący badania nad dezinformacją. Fundusz, który otrzymał 1 milion USD początkowego finansowania od Rządu Brazylii, wsparł już pierwszą falę projektów, z czego prawie dwie trzecie kwalifikujących się propozycji pochodziło z Global South. Jak stwierdziła Dyrektor Generalna UNESCO, Audrey Azoulay, bez dostępu do rzetelnych informacji na temat zakłóceń klimatycznych „nigdy nie możemy mieć nadziei na ich pokonanie”.
Czytaj też:
Raport 1.5-Degree Lifestyles: jak zmiana codziennych nawyków może uratować cel 1,5°C
Fotografia: Cemrecan Yurtman, Unsplash
