COP30 w brazylijskim Belém przyniosło mieszane rezultaty – bez formalnej mapy drogowej odchodzenia od paliw kopalnych, za to z decyzją o potrojeniu finansowania adaptacji i nową inicjatywą ochrony lasów Tropical Forests Forever Facility. Szczyt ujawnił też głębokie podziały geopolityczne i rosnącą rolę finansowania mieszanego w realizacji celów klimatycznych.
Tegoroczna Konferencja Stron COP 30, która odbyła się w Belém w Brazylii na skraju amazońskiej dżungli, zakończyła się 23 listopada 2025 roku przyjęciem kompromisowego tekstu, który krytycy określili mianem słabego, choć inni widzieli w nim krok naprzód. Dwutygodniowe negocjacje, prowadzone w miejscu mającym symbolizować stawkę walki ze zmianą klimatu, ostatecznie dostarczyły większych zobowiązań finansowych, lecz jednocześnie ujawniły pogłębiające się podziały geopolityczne, których kluczowym przejawem był brak mapy drogowej końca paliw kopalnych. Rezultaty COP 30 będą oceniane nie tylko na podstawie przyjętych słów, ale przede wszystkim tempa, w jakim zamienią się one w realne projekty chroniące życie i środki do życia.

Delegaci z całego świata biorą udział w zamykającym posiedzeniu plenarnym 30. konferencji stron w Belém. ; autor: Rafa Neddermeyer/COP30 Brasil Amazônia/PR
Brak Mapy Drogowej Paliw Kopalnych: największe rozczarowanie COP30
Głównym punktem spornym i ostatecznym rozczarowaniem szczytu był brak formalnego, wiążącego planu stopniowego wycofywania paliw kopalnych (ropy, węgla i gazu). Mimo że ponad 80 krajów, w tym Brazylia, Unia Europejska i Wielka Brytania, forsowało wprowadzenie konkretnej mapy drogowej dla odejścia od paliw kopalnych, które są głównym czynnikiem ocieplającym planetę, wysiłki te zostały zablokowane. Koalicja państw produkujących ropę, takich jak Arabia Saudyjska i Rosja, wspierana przez niektóre kraje azjatyckie i afrykańskie, nalegała, aby finalny tekst nie zawierał żadnych bezpośrednich odniesień do stopniowego wycofywania tego sektora. Ostateczne porozumienie zawiera jedynie ogólne nawiązanie do wcześniejszych zobowiązań (z COP28 w Dubaju) dotyczących „przejścia od paliw kopalnych”. Po zatwierdzeniu umowy prezydent COP30, André Corrêa do Lago, ogłosił, że Brazylia podejmie niezależną inicjatywę mającą na celu opracowanie dobrowolnej mapy drogowej poza formalnym procesem ONZ, lecz nie będzie ona miała mocy prawa międzynarodowego. Dla rynku oznacza to kontynuację niepewności regulacyjnej w kluczowym obszarze zielonej transformacji.
Potrojenie finansowania adaptacji: szansa dla krajów najbardziej narażonych
Jednym z nielicznych sukcesów COP 30 było uzgodnienie, że kraje rozwinięte zobowiążą się do co najmniej potrojenia finansowania przeznaczonego na adaptację do zmian klimatu dla krajów najbardziej narażonych. Oznacza to, że do 2035 roku roczna pomoc na adaptację ma wzrosnąć z obecnych około 40 miliardów dolarów do około 120 miliardów dolarów. Finansowanie adaptacji ma pomóc krajom dotkniętym skutkami globalnego ocieplenia, takimi jak ekstremalne zjawiska pogodowe i podnoszenie się poziomu mórz. Chociaż małe państwa wyspiarskie wyraziły zadowolenie z tego wsparcia finansowego, osiągnięcie potrójnego celu ma zająć jeszcze pięć lat. W kontekście ESG i sektora finansowego, potrojenie tego celu oznacza rosnącą presję na instytucje finansowe, aby zwiększyły przepływy kapitału prywatnego na projekty adaptacyjne, które historycznie były niedofinansowane w porównaniu z inwestycjami w ograniczenie emisji.

Przewodniczący COP30 André Corrêa do Lago nie kryje emocji podczas zamknięcia plenarnego posiedzenia w Belém. ; autor: Ueslei Marcelino/COP30
Tropical Forests Forever Facility: ambitny plan ochrony lasów z niedoszacowanym budżetem
Ponieważ COP 30 odbywało się w Belém, na terenie Amazonii, ochrona lasów tropikalnych była kluczowym priorytetem gospodarzy. Brazylia zainaugurowała inicjatywę Tropical Forests Forever Facility (TFFF), mającą na celu ochronę lasów i wsparcie społeczności tubylczych. Choć prezydent Luiz Inácio Lula da Silva pierwotnie dążył do zebrania 25 miliardów dolarów publicznego finansowania, które miałoby płacić krajom za ochronę hektara lasu, ostatecznie Fundusz uzyskał zobowiązania na kwotę około 5,5 do 7 miliardów dolarów. Wśród darczyńców znalazły się m.in. Norwegia, Indonezja i Francja. Pomimo niższej kapitalizacji początkowej, eksperci postrzegają TFFF jako potencjalny sukces ze względu na jego model finansowania mieszanego (blended finance), który ma przyciągnąć kapitał prywatny w celu osiągnięcia docelowej kapitalizacji 125 miliardów dolarów.
Geopolityczne podziały osłabiają proces: USA poza szczytem, BRICS+ zyskuje wpływy
COP 30 odbyło się w warunkach największej fragmentacji geopolitycznej od lat. Po raz pierwszy w 30-letniej historii szczytów klimatycznych ONZ Stany Zjednoczone nie wysłały oficjalnej delegacji, co osłabiło pozycję negocjacyjną Zachodu. Nieobecność USA, największego historycznego emitenta, ośmieliła państwa zależne od paliw kopalnych, pozbawiając procesu negocjacyjnego silnego czynnika nacisku na inne duże gospodarki, w tym Chiny. Chiny, choć największy obecny emitent gazów cieplarnianych, skupiły się na promowaniu handlu czystymi technologiami, unikając zajmowania stanowiska w kwestii stopniowego wycofywania paliw kopalnych. Ta sytuacja podkreśliła rosnący wpływ bloku BRICS+ w negocjacjach. W efekcie, pomimo ostrzeżeń naukowców, że bez szybkiego odchodzenia od paliw kopalnych ocieplenie przekroczy 1,5°C, brak mapy drogowej końca paliw kopalnych utrudnia przewidywalne planowanie dla globalnej zielonej transformacji.

Delegaci z krajów rozwijających się świętują przyjęcie końcowego dokumentu COP30 w Belém. ; autor: Ueslei Marcelino/COP30
COP30: rozczarowanie bez przełomu, ale z rosnącą rolą finansowania mieszanego
COP 30 zakończyło się uczuciem rozczarowania dla wielu delegatów, zwłaszcza dla krajów najbardziej narażonych na zmiany klimatu, które liczyły na konkretny plan odejścia od głównej przyczyny kryzysu. Juan Carlos Monterrey Gomez, negocjator z Panamy, stwierdził, że system ONZ nie działa dla krajów wrażliwych i zawodzi w historycznej skali. Z drugiej strony, porozumienie utrzymało jedność co do konieczności zwiększenia finansowania adaptacji, co jest pozytywnym sygnałem dla regionów i sektorów inwestujących w odporność.
W kontekście branżowym, choć COP 30 nie narzuciło nowych wiążących celów, potwierdziło kluczowe trendy rynkowe. Brak mapy drogowej końca paliw kopalnych oznacza, że kraje i firmy promujące zieloną transformację muszą polegać na własnych inicjatywach i regionalnych regulacjach (np. rewizjach unijnej dyrektywy CSRD). Wzrasta również rola finansowania mieszanego (blended finance), o czym świadczy model TFFF, który będzie kluczowy dla mobilizacji bilionów dolarów kapitału prywatnego na cele klimatyczne. Eksperci ostrzegają jednak, że brak wiążących mechanizmów egzekucji i rosnące podziały geopolityczne (w tym wyzwania dla mechanizmów handlowych takich jak CBAM) mogą opóźnić rzeczywistą transformację, zwiększając ryzyko fizyczne dla globalnych łańcuchów dostaw i wzrost masowej migracji klimatycznej. COP 30 pokazało, że dyplomacja klimatyczna stała się bardziej chaotyczna i mniej efektywna, działając w obliczu silnego sprzeciwu petropaństw.
Czytaj też:
Raport Accenture: Dekarbonizacja firm przyspiesza, ale tylko 16% jest na ścieżce do net zero
Fotografia tytułowa: Raimundo Paccó/COP30, Uczestnicy w strefie Blue Zone COP30
