Rozmowa z Agatą Kostarz
Rozmowa z Agatą Kostarz, kierowniczką działu ESG Lubelski Węgiel Bogdanka S.A
Redakcja: Bogdanka została laureatem Konkursu Innowator ESG 2023. Złotą Nagrodę – w kategorii innowacje w obszarze ładu korporacyjnego – firma otrzymała za stworzenie pierwszej w Polsce Rady Naukowej ds. Ochrony Środowiska funkcjonującej przy spółce wydobywczej, Jakie są kompetencje tego organu, czym się zajmuje, na ile jest on niezależny od zarządu LW Bogdanka?
Agata Kostarz: To dla nas bardzo ważne wyróżnienie i jedna z nagród, na które patrzymy z dumą, bo jest ona otrzymana za inicjatywę, nad którą pracowaliśmy kilka lat. Powołanie Rady jest działaniem prewencyjnym Bogdanki w celu stawienia czoła wyzwaniom związanym z położeniem w naszym bliskim sąsiedztwie obszarów chronionych, ochroną środowiska i regulacjom, które są coraz bardziej ostre w tym zakresie.
Ważnym faktem jest tu położenie Bogdanki w sąsiedztwie Poleskiego Parku Narodowego czy obszarów Natura 2000. Do tego dochodzi Taksonomia UE, czyli w skrócie zrównoważone finansowanie, wprowadzająca obowiązek rozszerzonego raportowania działań, które podjęła firma w celu przeciwdziałania zmianom klimatu czy wymóg tworzenia scenariuszy odpowiadających na wzrost średniej temperatury na ziemi, co odnosi się bezpośrednio do Porozumienia Paryskiego. Uznaliśmy, że chcemy współpracować z ekspertami, czyli właśnie naukowcami.
Mamy dodatkowo poczucie dumy, ponieważ nie było czymś prostym powołanie rady naukowej składającej się z autorytetów w dziedzinie ochrony środowiska, które podzielą się ze Spółką pozyskiwaną przez lata wiedzą i praktyką pozwalającą niwelować nasz wpływ na środowisko. Jej członkowie to wybitni naukowcy, a ponadto reprezentanci lokalnego środowiska, w szczególności ośrodków akademickich, instytucji samorządowych czy organizacji pozarządowych. To pasjonaci, którzy w większości swoje zawodowe cele związali z obszarem Polesia Lubelskiego i od lat obserwują wpływ kopalni na środowisko przyrodnicze, w tym np. na stosunki wodne, florę i faunę, jakość gleb i którzy uwierzyli, że wspólną pracą inwestycje środowiskowe Bogdanki będą możliwie najbardziej trafione i efektywne. Funkcjonowanie Rady to społeczna działalność na rzecz lokalnego środowiska przyrodniczego, gdzie nieodpłatność uczestnictwa zapewnienie wiarygodności i niezależność jej funkcjonowania. Takiej Rady nie ma w Polsce żadna firma, a już na pewno nie kopalnia, co jest sukcesem, ale i ryzykiem, bo analizie jest poddawana zarówno działalność bieżąca, jak i plany projektowe oraz dane historyczne.
Na spektakularne efekty funkcjonowania rady nie musieliśmy długo czekać. Już w drugim roku od jej powołania Spółka podpisała bezpośrednią umową z Poleskim Parkiem Narodowym włączając się w działania ochronne Parku czy realizując Fundusz grantowy na rzecz ochrony przyrody dla naukowców z Lubelszczyzny. Zacieśniliśmy współpracę z nauką, wspieramy ważne środowiskowe wydarzenia, a już za chwilę zorganizujemy pierwsze naukowe seminarium dotyczące zrównoważonego rozwoju LW Bogdanka i jej wpływu na środowisko.
Redakcja: Zmiany legislacyjne oraz trendy gospodarcze i społeczne nakazują stopniowe odchodzenie od węgla. Czy realizacja tych zmian w Bogdance – lidera rynku producentów węgla kamiennego w naszym kraju – nie oznacza de facto podjęcia działań samobójczych dla spółki?
Agata Kostarz: Realizacja zmian związanych z odchodzeniem od węgla to dla Bogdanki wyzwanie, ale także szansa na przekształcenie spółki w nowoczesny podmiot gotowy na wyzwania przyszłości. Jesteśmy w pełni świadomi zmieniających się realiów gospodarczych i społecznych. Zgadzamy się również z tym, że perspektywa związana z przyszłością górnictwa węgla kamiennego ma już widoczny horyzont. Wydaje się, że odejście od węgla w polskiej gospodarce nastąpi szybciej niż to do tej pory zakładano. Dlatego też dziś nasze działania koncentrują się na dywersyfikacji działalności oraz inwestowaniu w innowacyjne technologie, co umożliwi adaptację do nowych warunków.
Proces transformacji realizujemy w sposób odpowiedzialny, uwzględniając zarówno dobro właściciela, akcjonariuszy, jak i interes regionu. Jednocześnie, nieustannie monitorujemy sytuację rynkową oraz regulacyjną w taki sposób, aby nasze plany pozostawały elastyczne i dostosowane do bieżących wyzwań. Wdrażamy także projekty wspierające lokalną społeczność, aby zminimalizować skutki transformacji dla regionu. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu i długofalowej wizji, widzimy tę zmianę nie jako zagrożenie, ale jako możliwość dalszego rozwoju spółki, która w przyszłości może stać się liderem innowacyjnych rozwiązań w sektorze. Wiemy, że transformacja wymaga czasu, środków i współpracy z interesariuszami, ale jesteśmy zdeterminowani, aby przeprowadzić ją skutecznie i z korzyścią dla wszystkich zaangażowanych stron.
Redakcja: W ubiegłym roku Bogdanka obrała nową strategię rozwoju, ściśle związaną z celami ESG, takimi jak multisurowcowość i poszukiwanie surowców krytycznych, a także inwestowanie w łańcuch wartości OZE. Na ile obecnie udaję się Wam tę strategię wcielać w życie?
Agata Kostarz: Obrana strategia, spójna z celami ESG, pozwala nam wytyczać przyszłościowy kierunek rozwoju. Jej filary to inwestycje w odnawialne źródła energii, poszukiwanie surowców krytycznych i rozwijanie nowych obszarów działalności. Aktualnie prowadzimy kilka działań związanych z realizacją tych celów, są to między innymi analizy związane z projektami fotowoltaicznymi.
Nasze działania przynoszą już pierwsze efekty, zbudowaliśmy na terenie Bogdanki farmę fotowoltaiczną o mocy 3MW – takie działania utwierdzają nas w przekonaniu, że konsekwentne podejście do wyzwań to klucz do sukcesu. Trzeba jednak przyznać, że zmiany w otoczeniu biznesowym i regulacyjnym, a także obecność w strukturach Grupy Enea, wymuszają na nas kolejne zmiany. Pracujemy już intensywnie nad aktualizacją przyjętych w zeszłym roku założeń strategicznych i staramy się jeszcze lepiej dostosować do zmieniających się uwarunkowań.
Pracujemy także nad budowaniem kompetencji zespołów, które pozwolą efektywnie zarządzać nowymi obszarami działalności. Nasze inwestycje w OZE obejmują m.in. rekultywację terenów pokopalnianych poprzez instalacje fotowoltaiczne, co pokazuje nasze możliwości do przekształcania istniejących zasobów w wartość dodaną. Choć transformacja to proces wieloetapowy, jesteśmy zdeterminowani, aby w pełni wykorzystać szanse, jakie może przynieść nowa strategia, i uczynić z Bogdanki przykład innowacyjnej i odpowiedzialnej firmy górniczej która modelowo się przetransformowała.
Redakcja: Podczas jednej z debat publicznych zwróciła Pani uwagę na fakt, że prawo zamówień publicznych nie obejmuje obecnie kryteriów ESG. Jakie ma to konsekwencje? Jakie inne jeszcze potencjalne obszary zmian w prawie dostrzega Pani w kontekście ESG?
Agata Kostarz: Temat zamówień publicznych jest niezwykle ważny z punktu widzenia odpowiedzialności firmy w łańcuchu dostaw, ale warto zwrócić uwagę, że dopóki główną zasadą przyświecającą wyborom kontrahentów będzie zasada efektywności ekonomicznej, dopóty pewnego rodzaju ryzykiem będzie kierowanie się innymi kryteriami. Oczywiście efektywność ekonomiczna dopuszcza uwzględnianie kryteriów pozafinansowych, w tym społecznych, środowiskowych czy etycznych, ale w żaden sposób nie jest to regulowane i pozostaje w sferze subiektywnej oceny. Mam poczucie, że wybór nieco droższych lub mniej sprawdzonych, ale „bardziej przyjaznych środowisku” rozwiązań w procesie zakupowym może być w dłuższym terminie problemem dla firmy.
Te środowiskowe innowacje w czasie boomu na ekologię mogą mieć niedoszacowany ślad węglowy. Pamiętam, z jakim zdziwieniem przyjęliśmy informację o tym, że ekologiczne torby bawełniane wcale nie są bardziej przyjazne środowisku od plastikowych siatek. A przecież w ramach budżetów na promocję firmy kupowały ich miliony. W odpowiedzi eksperci prześledzili proces produkcji owej torby w całym cyklu życia żeby stwierdzić, że nie da się jednoznacznie określić, jaki rodzaj torby na zakupy jest mniej szkodliwy dla środowiska, bo poliestrowe są bardziej wytrzymałe, bawełniane mają niższy ślad węglowy produkcji o ile tworzone są z certyfikowanych materiałów, a plastikowe mogą być OK jeśli już je mamy w domu (zużyj plastikową zamiast kupować nową ekologiczną). A to tylko dylemat na małą skalę….
Duża spółka giełdowa, mając miliardowy budżet na zakupy, chce wybierać tylko sprawdzone rozwiązania. Chyba, że legislacja pozwala na to, żeby czynniki ESG były tymi decydującymi i stawia się np. na zielone zamówienia albo zlecanie usług przedsiębiorstwom lokalnym czy społecznym. Zresztą, jesteśmy coraz bliżej zielonych zamówień za sprawa powołanego przy KPRM zespołu pracującego nad rozwiązaniem legislacyjnym w tym zakresie. To cieszy i czekamy na efekty prac mając nadzieję, że kryteria zakupowe ESG będą dostosowane do polskich realiów.
A odpowiadając na drugą część pytania, nie będę oryginalna mówiąc, że czekamy na pełną implementację aktów prawnych w zakresie Dyrektywy CSRD – obecnie jesteśmy już w procesie atestacji sprawozdania za 2024 rok, ale proces z kilku powodów nie jest łatwy – m.in. za sprawą jednoznacznych decyzji co do technikaliów, np. tagowania raportu.
Ale chyba najbardziej niecierpliwie czekamy na wszelkie działania organów unijnych i państwowych w zakresie wsparcia rozpoczętego już procesu transformacji energetycznej, w tym aktów wspierających aspekt „S,” czyli społeczności dotknięte zmianami gospodarczymi i przejściem na zieloną gospodarkę. Bo warto pamiętać, że diagnozy jasno wskazują, że istnieją społeczności, a wśród nich niestety społeczność województwa lubelskiego, które odczują społeczne, ekonomiczne czy terytorialne negatywne skutki przejścia na gospodarkę neutralną klimatycznie. I nie chodzi tylko o pracowników kopalń, ale cały łańcuch zależnych od nich przedsiębiorstw, w tym zarówno małych lokalnych działalności gospodarczych, jak i zatrudniających kilkaset osób firm. Fundusz sprawiedliwej transformacji nie został przydzielony województwu lubelskiemu, a bez wsparcia ministerstw trudno o dobrze skoordynowane, rozłożone w czasie i przede wszystkim efektywne i przewidywalne działania pozwalające wyprzedzić negatywne skutki społeczne i gospodarcze transformacji energetycznej.
Redakcja: Jest Pani wiceprezeską zarządu fundacji „Solidarni Górnicy”, której w mediach towarzyszy hasło „pomoc z serca kopalni”. W jaki sposób działalność tej fundacji wpisuje się w komponent „S” akronimu ESG?
Agata Kostarz: Zarządzanie ESG dotyczy także działalności prospołecznej i to właśnie tu Spółkę wspiera swoimi działaniami Fundacja Solidarni Górnicy. Intencją twórców dyrektywy CSRD było uświadomienie przedsiębiorcom, jak ważna jest transparentność działań pozafinansowych. Jej celem było to, by biznes systematycznie stawał się odpowiedzialny nie tylko za cele finansowe, ale także odpowiadał na pojawiające się wyzwania społeczne. To staje się zbieżne z działaniami naszej Fundacji, która powstała już ponad 10 lat temu, by służyć osobom pracującym w Bogdance, ich rodzinom, a także najbliższemu otoczeniu.
Interesariusz znajdujący się w trudnej sytuacji życiowej może liczyć na naszą pomoc – choć naturalnie musi spełnić pewne kryteria. Pomoc z serca kopalni to hasło które w kilku słowach definiuje nasze cele statutowe, bo serce kopalni rozumiane jest jako zaangażowani ludzie. Tych ludzi mamy przy Fundacji mnóstwo – to pracownicy koordynujący nasz program wolontariacki „Bogdanka Społecznie Zaangażowana”, to Honorowi Dawcy Krwi, to wolontariusze jeżdżący na akcje pomocowe takie jak pomoc Ukrainie czy ostatnio powodzianom. Nasza wiedza i doświadczenie wspierają budowanie silnej i autentycznej społecznej tożsamości Lubelskiego Węgla „Bogdanka”, co przekłada się na pozytywny wizerunek i większe zaufanie wśród społeczności lokalnej. Nie dziwi więc fakt, że pierwsze skojarzenie z literą S w naszej spółce to właśnie działania Fundacji – S jak Solidarni Górnicy.
***
Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka to jeden z największych producentów węgla kamiennego w Polsce. Węgiel z LW Bogdanka wykorzystywany jest głównie do produkcji energii elektrycznej i cieplnej, a największym jego odbiorcą jest branża elektroenergetyczna na wschodzie i północnym – wschodzie Polski.
