Polska branża recyklingu wciąż czeka na nowe przepisy ROP, które mają dostosować krajowe prawo do wymogów UE. Zmiany w systemie opakowaniowym i planowane ulgi podatkowe mają kluczowe znaczenie dla gospodarki o obiegu zamkniętym.
Polska branża recyklingu stoi w obliczu poważnego kryzysu i niepewności prawnej, która od lat hamuje inwestycje i utrudnia przejście do gospodarki o obiegu zamkniętym. Firmy z sektora apelują o pilne wdrożenie przepisów dotyczących rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), systemu kaucyjnego oraz unijnego rozporządzenia o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (PPWR), aby dostosować polskie prawo do regulacji UE.
Kryzys i opóźnienia legislacyjne
Sławomir Pacek, prezes zarządu Stowarzyszenia „Polski Recykling”, podkreśla, że cała branża wyczekuje nowego ROP-u, który ma uporządkować sytuację w sektorze recyklingu i całej gospodarce obiegu zamkniętego. Polska jest opóźniona w implementacji dyrektywy odpadowej o ponad dwa lata, a Unia Europejska rozpoczęła już postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Między 2018 a 2023 rokiem co trzeci zakład recyklingu zamknął działalność, a pozostałe firmy musiały ograniczyć produkcję, w niektórych przypadkach nawet o połowę, co wynika z raportu PwC z 2023 roku. Niepewność prawna dotyka również producentów opakowań, a biznes odwleka trudne decyzje i inwestycje, nie wiedząc, co wydarzy się w ciągu kolejnych lat.
Mówi: Sławomir Pacek, prezes zarządu, Stowarzyszenie „Polski Recykling”; Anna Larsson, dyrektor ds. wdrażania modeli gospodarki obiegu zamkniętego, Reloop Platform; Mikołaj Maśliński, Kancelaria MMLC Law & Consulting; Materiał: Newseria
Obecny system prawny nie motywuje producentów do ekologicznego projektowania, a gminy mają poważne trudności z realizacją celów recyklingu. W konsekwencji mieszkańcy Polski są nadmiernie obciążani opłatami za opakowania, płacąc za nie przy zakupie produktów, a następnie wnosząc opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, a w niektórych przypadkach ponosząc dodatkowe koszty związane z karami nakładanymi na gminy za niezrealizowane cele recyklingu.
Kluczowe regulacje: ROP, PPWR i system kaucyjny
Na początku czerwca br. do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów został wpisany projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (numer UC100), który ma zastąpić dotychczasową ustawę z 2013 roku. Projekt ten ma zaimplementować unijne dyrektywy z 2018 roku dotyczące ROP i celów recyklingu. Docelowo przepisy powinny wejść w życie najpóźniej do końca lipca 2026 roku, ponieważ w sierpniu 2026 roku wchodzi w życie rozporządzenie PPWR.
Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta (ROP) to system, który ma uporządkować zasady finansowania gospodarki odpadami opakowaniowymi. Zgodnie z dyrektywą 2008/98/WE oraz rozporządzeniem PPWR, producenci poniosą ROP, a ich wkłady finansowe mają pokrywać koszty selektywnego zbierania, transportu i przetwarzania odpadów opakowaniowych. Dodatkowo, wkłady te mają pokrywać koszty etykietowania pojemników na odpady oraz analiz składu zmieszanych odpadów komunalnych. Wysokość wkładów finansowych powinna być zróżnicowana i ustalona w sposób przejrzysty, proporcjonalny, niedyskryminujący i efektywny.
Rozporządzenie PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation) wprowadza nowe cele, takie jak ograniczenie ilości wytwarzanych odpadów opakowaniowych na mieszkańca o co najmniej 5% do 2030 r., 10% do 2035 r. i 15% do 2040 r., a także obowiązek stosowania od 2030 r. określonego odsetka opakowań wielokrotnego użytku. PPWR reguluje również kwestie związane z minimalną zawartością materiałów pochodzących z recyklingu w opakowaniach z tworzyw sztucznych – od 2025 roku butelki PET muszą zawierać co najmniej 25% plastiku z recyklingu, a do 2030 roku wszystkie butelki plastikowe – co najmniej 30%.
System kaucyjny to kolejne wyzwanie, które ma zostać wdrożone od października 2025 roku. Obejmie on jednorazowe butelki z tworzyw sztucznych do 3 litrów (kaucja 50 gr), szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra (1 zł) i metalowe puszki do 1 litra (50 gr). System ten ma motywować konsumentów do zwrotu pustych opakowań poprzez zachętę finansową, co ma domknąć obieg surowców i zmniejszyć ilość odpadów w przestrzeni publicznej. Szacuje się, że wdrożenie systemu kaucyjnego to koszt dla branży około 3–4 miliardów złotych tylko w ciągu pierwszego roku, a ROP to kolejne miliardy każdego roku na finansowanie systemu.
Kluczowe założenia nowego modelu ROP
Poniżej zestawiono najważniejsze założenia nowego modelu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) zawarte w projekcie ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, dostępnego na stronie KPRM:
• Wprowadzenie nowej definicji „producenta” zgodnej z PPWR.
• Wprowadzenie opłaty opakowaniowej za każdy kilogram opakowania, ponoszonej przez producenta.
• Marszałkowie województw będą odpowiedzialni za kontrolę naliczania i uiszczania opłaty oraz redystrybucję wpływów.
• NFOŚiGW zostanie powierzony roli organizacji odpowiedzialności producenta (PRO), która w imieniu producentów będzie realizować
obowiązki ROP w ramach zamkniętego obiegu finansowego.
• IOŚ-PIB będzie odpowiedzialny za zadania analityczne i badawcze w zakresie systemu ROP.
• Minister właściwy do spraw klimatu będzie nadzorował system ROP.
• Od 2028 r. zostanie zniesiony obowiązek osiągania określonych poziomów recyklingu przez producentów, a także opłata produktowa za opakowania.
• Wprowadzenie dwuletniego okresu przejściowego, po którym nastąpi pełne wdrożenie systemu ROP dla opakowań.
• Organizacje odzysku opakowań (spółki akcyjne) zakończą działalność w dotychczasowej formie po okresie przejściowym, tj. w 2028 r..
• Producenci nadal będą mogli samodzielnie realizować obowiązki ROP po uzyskaniu zezwolenia.
• Zachowany zostanie system gospodarowania odpadami komunalnymi w gminach, z wprowadzeniem obowiązku informowania mieszkańców o kosztach i partycypacji producentów.
• Planowane są zachęty podatkowe (ulga opakowaniowa) dla systemów ponownego użycia i napełnienia, które nie są objęte systemem kaucyjnym.
Potrzeba pilnych działań
Branża recyklingu w Polsce deklaruje pełną gotowość na wejście zarówno systemu kaucyjnego, jak i ROP oraz PPWR. Jedyne, czego potrzebują firmy, to szybkich zmian legislacyjnych i jasnych, stabilnych przepisów. Brak konsekwencji w polityce państwa w obliczu unijnych nacisków na gospodarkę obiegu zamkniętego powoduje, że sytuacja jest bardzo trudna.
Anna Larsson, dyrektor ds. wdrażania modeli gospodarki w obiegu zamkniętym w Reloop Platform, podkreśla, że aktualny poziom cyrkularności na świecie nie przekracza 10%, a Polska musi dążyć do opierania gospodarki na surowcach wtórnych. Oznacza to lokalne przetwarzanie odpadów pokonsumpcyjnych, tworzenie miejsc pracy w regionach, mniejsze emisje CO2 i mniejsze wykorzystanie surowców pierwotnych. Systemy kaucyjne już teraz pozytywnie funkcjonują w 18 krajach europejskich, pokazując swoją skuteczność.
Uregulowanie rynku jest kluczowe dla odblokowania inwestycji i przestawienia polskiej gospodarki na tory cyrkularności, co przyniesie korzyści zarówno środowisku, jak i biznesowi oraz obywatelom.
Czytaj też:
Lidl Polska zbiera butelki i testuje system. Prawie 9 milionów opakowań w butelkomatach w maju
Wideo i komentarze ekspertów: Agencja Newseria
Fotografia: Daisy Daisy, Adobe Photostock
