Wzrost temperatur nie jest już tylko problemem ekologicznym – ma realne skutki ekonomiczne. Najnowszy raport Allianz Research pokazuje, że ekstremalne upały mogą obniżyć europejski PKB nawet o 0,5 punktu procentowego. To wyzwanie nie tylko dla polityki klimatycznej, ale i dla strategii gospodarczych.
Świat zmaga się z rekordowymi upałami, które stają się nową normalnością, a ich wpływ odczuwamy nie tylko na naszym zdrowiu, ale i w gospodarce. Raport Allianz Research analizuje potencjalne koszty ekonomiczne tych ekstremalnych zjawisk pogodowych, wskazując na znaczne straty i podkreślając potrzebę pilnych działań adaptacyjnych.
Ekonomiczne skutki fal upałów: straty w PKB i spadek produktywności pracy
Pierwsze szacunki pokazują, że niedawne fale upałów w Europie Południowej i Środkowej, USA oraz Chinach mogą generować znaczące koszty ekonomiczne. Na przykład, szacowane straty w Produkcie Krajowym Brutto (PKB) wahają się od -0,1 punktu procentowego (pp) dla Niemiec do aż -1,4 pp dla Hiszpanii. W ujęciu globalnym, całkowite straty dla Europy mogą wynieść -0,5 pp, dla USA -0,6 pp, a dla Chin -1,0 pp. Aby to zobrazować, jeden dzień ekstremalnego upału (powyżej 32°C) jest równoznaczny z połową dnia strajków pod względem wpływu na gospodarkę.
Fale upałów mają bezpośrednie negatywne skutki nie tylko dla ludzi i dzikiej przyrody, ale także dla gospodarki, prowadząc do wysokich strat materialnych w krajach rozwiniętych i ofiar śmiertelnych w krajach rozwijających się.
Jak wysokie temperatury wpływają na wydajność pracy i zarobki?
Ekstremalne temperatury znacząco obniżają wydajność pracy. Międzynarodowa Organizacja Pracy (ILO) prognozuje, że stres cieplny może zredukować całkowitą liczbę potencjalnych godzin pracy na świecie o -2,2%, co odpowiada utracie 80 milionów miejsc pracy w pełnym wymiarze godzin. Według raportu Lancet Countdown z 2022 roku, w 2021 roku stracono 470 miliardów potencjalnych godzin pracy, co stanowi wzrost o +37% w porównaniu ze średnią roczną z lat 1990–99.
Spadek wydajności jest szczególnie widoczny, gdy temperatury osiągają 32°C, gdzie zdolność do wykonywania pracy fizycznej spada o około -40%. Przy temperaturze 38°C spadek wydajności jest jeszcze bardziej dramatyczny, osiągając dwie trzecie. Dodatkowy dzień z temperaturą powyżej 32°C może obniżyć roczną płacę o -0,04%, co stanowi 2,1% przeciętnych tygodniowych zarobków.
Produktywna destrukcja: jak katastrofy naturalne fałszują wzrost gospodarczy?
Co ciekawe, w statystykach ekonomicznych może pojawić się zjawisko nazwane „produktywną destrukcją” opisujące wrażenie, że klęski żywiołowe mają tymczasowo pozytywny wpływ na wzrost gospodarczy. Dzieje się tak, ponieważ środki pomocowe, często finansowane z długu, natychmiast pojawiają się w pomiarach PKB, nawet jeśli zniszczony kapitał trwały wpływa na PKB tylko nieznacznie i raczej w dłuższej perspektywie. Na przykład, koszty odbudowy po powodzi w Ahrtal w Niemczech w lipcu 2021 roku oszacowano na 0,1% PKB.
Kto najbardziej odczuwa skutki upałów? Różnice między krajami bogatymi i rozwijającymi się
Wpływ ekonomiczny fal upałów jest zazwyczaj bardziej dotkliwy dla krajów o niskich dochodach i mniejszych, mniej zdywersyfikowanych gospodarek. W tych regionach pracownicy o niższych dochodach są często bardziej narażeni i wrażliwi na upały, na przykład ze względu na jakość mieszkań i ograniczony dostęp do klimatyzacji.
Jak chronić gospodarkę przed upałami? Strategie adaptacyjne i urbanistyczne
Raport podkreśla, że adaptacja jest kluczowa w walce ze skutkami upałów. Chociaż straty mogą być znaczne, możliwe jest ich złagodzenie poprzez szereg działań. W krótkim okresie można wprowadzać środki ostrzegawcze i prewencyjne. Jednak muszą być one uzupełnione przez długoterminowe, strukturalne środki adaptacyjne.
Przykłady strategii adaptacyjnych obejmują:
• Optymalizację harmonogramów pracy, np. pracę wcześnie rano lub wieczorem.
• Stosowanie pasywnych mechanizmów chłodzenia.
• Miejski planowanie uwzględniające klimat (np. zazielenianie miast).
• Modyfikacje w projektowaniu budynków, takie jak ulepszanie izolacji czy instalowanie zielonych dachów, które mogą obniżyć temperaturę w pomieszczeniach nawet o -0,5°C. Budynki z oknami tylko po jednej stronie są najbardziej podatne na przegrzewanie. Ulepszenie konstrukcji budynków może zmniejszyć godziny przegrzewania się wnętrz średnio o -8,6%, a w najbardziej narażonych budynkach nawet o -15,3%.
Ważne jest, że w niektórych badaniach uwzględnia się już potencjał adaptacji, a także fakt, że zmiany klimatyczne mogą prowadzić do wzrostu wydajności pracy w miesiącach zimowych, co częściowo rekompensuje letnie straty. Istnieją nawet badania sugerujące, że w szczególnie ciepłym roku w USA, efekt netto może przynieść zyski w PKB do +0,5%.
Fale upałów to nie tylko problem środowiskowy, ale i poważne wyzwanie ekonomiczne, które wpływa na naszą pracę i globalny wzrost gospodarczy. Zrozumienie tych konsekwencji i inwestowanie w skuteczne strategie adaptacyjne, takie jak te opisane w raporcie, jest niezbędne dla budowania odporności gospodarczej w obliczu zmieniającego się klimatu.
Raport Allianz Research znajduje się tutaj.
Zainteresowanym tym tematem polecamy też artykuł The New York Times „How the Hottest Place in India Survives”, który opisuje realia pracy fizycznej w najcieplejszym rejonie Indii, gdzie temperatury sięgają 50 stopni Celsjusza. Optymalizacja pracy, rozpoczynanie jej o 6 nad ranem jest tam już standardem.
Czytaj też:
Fotografia: KikoStock, Adobe Photostock
