COP30 w brazylijskim Belém stoi przed kryzysem logistycznym – noclegi sięgają nawet 5000 dolarów tygodniowo. Rosną obawy, że wysokie ceny i problemy z infrastrukturą sprawią, iż będzie to najmniej dostępny szczyt klimatyczny w historii.
Zaplanowany na listopad w brazylijskim Belém, w sercu Amazonii, szczyt klimatyczny ONZ COP30 staje w obliczu poważnego kryzysu logistycznego. Głównym problemem są rosnące do „astronomicznych” poziomów ceny zakwaterowania, które mogą uniemożliwić udział w kluczowych negocjacjach uboższym krajom i społeczeństwu obywatelskiemu. Jak poinformował Reuters w odpowiedzi na te obawy, biuro klimatyczne Organizacji Narodów Zjednoczonych zwołało pilne spotkanie 29 lipca 2025 roku, podczas którego Brazylia zobowiązała się przedstawić rozwiązania do 11 sierpnia.
Jakie jest logistyczne wyzwanie dla miasta Belém
Belém, miasto liczące 1,3 miliona mieszkańców, ma standardowo około 18 000 miejsc hotelowych, podczas gdy na COP30 spodziewanych jest od 45 000 do 50 000 uczestników. Ten drastyczny niedobór miejsc doprowadził do gwałtownego wzrostu cen. Dyplomaci przedstawili stawki za nocleg sięgające około 700 dolarów za osobę, a w niektórych przypadkach, na przykład w hotelu trzygwiazdkowym, nawet ponad 5000 dolarów za tydzień. To znacznie przewyższa dzienną stawkę diet, jaką ONZ oferuje niektórym uboższym krajom na Belém, wynoszącą 149 dolarów. Richard Muyungi, przewodniczący Grupy Negocjatorów Afrykańskich, podkreślił, że kraje afrykańskie nie zamierzają ograniczać liczebności swoich delegacji z powodu kosztów i oczekują od Brazylii lepszych rozwiązań.
Jak Brazylia próbuje obniżyć ceny zakwaterowania na COP30 – i dlaczego to nie wystarcza?
Brazylijski rząd, jako gospodarz, usiłuje zaradzić sytuacji, obiecując stworzenie dodatkowych 24 000 miejsc noclegowych. W ramach tych działań, w lipcu zapewniono dwa statki wycieczkowe, które mają dostarczyć łącznie 3900 kabin i 6000 miejsc noclegowych, cumując w Porcie Outeiro, około 30 minut od miejsca szczytu. Brazylia otworzyła możliwość rezerwacji dla 98 najuboższych krajów rozwijających się (LDCs i SIDS) w cenach do 220 dolarów za noc, gwarantując 15 pokoi dla każdej delegacji. Pozostałe kraje mają zagwarantowane 10 pokoi w cenach od 230 do 600 dolarów. Dodatkowo, powstaje nowy budynek Vila Lideres z 400 pokojami w cenie 100-250 dolarów za noc. Brazylijskie władze ostrzegły hotele w Belém, że zawyżanie cen może skutkować nałożeniem kar lub utratą licencji, a Ministerstwo Sprawiedliwości prowadzi dochodzenie w sprawie inflacji cen. Przesunięto również sesję na wysokim szczeblu na początek szczytu (6-7 listopada), aby złagodzić presję logistyczną.
Czy COP30 będzie najmniej dostępnym szczytem w historii?
Mimo podjętych działań, wielu negocjatorów wyraża niezadowolenie i obawy. Kwota 220 dolarów za noc jest nadal znacznie powyżej dziennej diety ONZ, zmuszając delegatów do pokrywania dodatkowych kosztów z własnej kieszeni. Proces przydzielania miejsc po obniżonych cenach jest krytykowany jako „nieprzejrzysty”, a niektóre kraje z wyższym PKB per capita (np. Kenia) otrzymały priorytet kosztem innych (np. Nigeria). Przedstawiciele bogatych krajów europejskich, takich jak Holandia czy Polska, rozważają zmniejszenie swoich delegacji nawet o połowę, lub wręcz całkowite nieuczestniczenie w szczycie. Krytykowane jest także wykorzystanie statków wycieczkowych ze względu na ich wysoką emisję dwutlenku węgla – ponad 140 000 ton rocznie, co przewyższa emisje niektórych wysp Pacyfiku. Aktywiści środowiskowi nazywają to „katastrofą klimatyczną”. Istnieją również obawy, że tymczasowe zakwaterowanie nie przyniesie trwałych korzyści miastu Belém, które boryka się z deficytem mieszkaniowym (84 000 domów) i niskim poziomem infrastruktury sanitarnej, co może pogłębić problem faweli po zakończeniu szczytu. Panamski negocjator Juan Carlos Monterrey obawia się, że COP30 może stać się „najmniej dostępnym COP-em w najnowszej historii”. W obliczu tych wyzwań, pojawiły się nawet sugestie, by przenieść część negocjacji do większego miasta w Brazylii.
Czytaj też:
Fotografia: Allef Vinicius, Unsplash
