Byli prezydenci i premierzy zrzeszeni w Club de Madrid wzywają do wprowadzenia podatku od zysków paliwowych gigantów. Proponowane rozwiązanie mogłoby przynieść 400 mld USD rocznie na finansowanie transformacji energetycznej i naprawę szkód klimatycznych.
Kryzys klimatyczny to wyzwanie definiujące nasze czasy, a światowi liderzy – członkowie Club de Madrid – wystosowali do przywódców państw apel o podjęcie nowatorskich i sprawiedliwych środków finansowych. Proponowanym kluczowym rozwiązaniem jest wprowadzenie stałego Podatku od Zysków Zanieczyszczających (Polluter Profit Tax), mającego na celu zarówno stworzenie jasnej zachęty do inwestowania w odnawialne źródła energii, jak i mobilizację znacznych funduszy na przeciwdziałanie szkodom klimatycznym i wspieranie równości. Konieczność pilnego działania jest podkreślana przez fakt, że zanieczyszczenie powietrza spowodowane spalaniem paliw kopalnych jest przyczyną około 4,2 miliona przedwczesnych zgonów rocznie na całym świecie.
Stały podatek klimatyczny zamiast jednorazowych opłat kryzysowych
Dotychczasowe globalne inwestycje w transformację klimatyczną pozostają niewystarczające. Szacuje się, że do 2030 roku rządy będą potrzebowały od 6,5 do 6,7 biliona USD rocznie, aby sprostać celom klimatycznym i przeprowadzić szybką, sprawiedliwą transformację. Tymczasem sektor naftowy i gazowy zainwestował w ubiegłym roku ponad 1,1 biliona USD w paliwa kopalne, przeznaczając na czyste technologie energetyczne zaledwie około 2,5% kapitału, co oznacza spadek o 25% w porównaniu z 2023 rokiem. W obliczu narastającej presji fiskalnej i kryzysu kosztów utrzymania, podwyższanie ogólnych podatków jest politycznie i społecznie trudne, dlatego też liderzy wzywają do uczynienia stałymi rozwiązań podobnych do jednorazowych podatków od nadzwyczajnych zysków (ang. windfall taxes), wdrożonych podczas kryzysu cen ropy i gazu w 2022 roku.
Podatek od zysków paliwowych mógłby przynieść 400 mld USD rocznie
Zaproponowany Podatek od Zysków Zanieczyszczających miałby być stosowany umiarkowanie w przypadku normalnych zysków, a znacznie wyżej w przypadku zysków nadzwyczajnych. Stosując go wyłącznie do firm naftowych, węglowych i gazowych, mógłby on wygenerować do 400 miliardów USD już w pierwszym roku. Środki te miałyby być przeznaczone na naprawę szkód klimatycznych i wsparcie szybkiej transformacji. Liderzy Club de Madrid, w tym Aleksander Kwaśniewski i Hanna Suchocka, apelują, aby to kraje zamożniejsze przewodziły przykładem, zapewniając, że główna odpowiedzialność spoczywa na podmiotach o największej zdolności płatniczej, a nie na konsumentach o średnich i niskich dochodach. Ponadto, zgodnie z zobowiązaniami podjętymi na COP28, rządy powinny stopniowo wycofywać dotacje do paliw kopalnych dla korporacji.
Koalicje państw i lokalne przykłady pokazują, że podatek jest możliwy
Propozycja opodatkowania zysków firm paliwowych spotyka się z silnym poparciem społecznym: globalne badanie wykazało, że osiem na dziesięć osób popiera opodatkowanie firm naftowych, gazowych i węglowych w celu finansowania działań klimatycznych. Działania w tym kierunku są już podejmowane na różnych poziomach. Na arenie międzynarodowej Barbados, Francja i Kenia budują koalicje państw chętnych do wprowadzenia opłat, w tym na luksusowe lotnictwo i paliwa kopalne. Innowacje zachodzą również lokalnie; w USA stany Vermont i Nowy Jork wprowadziły przepisy wymagające od firm paliwowych wkładu finansowego w koszty adaptacji. Na przykład Nowy Jork wymaga od tych firm wniesienia 75 miliardów USD w ciągu 25 lat, z czego 35% musi trafić do społeczności znajdujących się w niekorzystnej sytuacji.
Liderzy wzywają do umieszczenia kwestii sprawiedliwego opodatkowania zysków paliwowych w agendach krajowych i międzynarodowych, w tym podczas dyskusji G20 w RPA, na COP30 w Belém oraz w negocjacjach dotyczących nowej konwencji ONZ w sprawie międzynarodowej współpracy podatkowej. Wdrażanie tych środków ma potencjał, by przyspieszyć globalną transformację, zapewnić większą sprawiedliwość klimatyczną i wzmocnić zaufanie publiczne do działań na rzecz klimatu.
Czytaj też:
Technologia CCS kluczem do dekarbonizacji – raport DNV prognozuje czterokrotny wzrost do 2030 roku
Fotografia: Tim van der Kuip, Unsplash
