Xi Jinping zapowiedział pierwszy absolutny cel redukcji emisji CO2 w historii Chin – 7–10% do 2035 r. Choć to ważny sygnał, krytycy wskazują, że dla realizacji Porozumienia Paryskiego konieczna byłaby redukcja rzędu 30%. Nowa strategia obejmuje też wzrost udziału OZE i zaostrzenie ETS.
Prezydent Xi Jinping ogłosił 26 września 2025 roku historyczne zobowiązanie klimatyczne Chin, ustanawiające pierwszy w historii krajowej polityki cel absolutnej redukcji emisji gazów cieplarnianych (GHG). Chiny, jako największy globalny emitent, odpowiadający za około 30% światowych emisji, zadeklarowały redukcję emisji o 7-10% do 2035 roku, liczoną od szczytu emisji. Zobowiązanie to, znane jako NDC 2035, stanowi fundamentalne odejście od dotychczasowych celów opartych jedynie na intensywności emisji i ma kluczowe znaczenie dla przyszłości międzynarodowej współpracy klimatycznej, zwłaszcza w kontekście geopolitycznym. Ogłoszenie to nastąpiło dzień po tym, jak prezydent Trump nazwał zmiany klimatu „oszustwem” na forum ONZ, co podkreśla rosnącą rolę Chin w globalnym zarządzaniu klimatycznym.
NDC 2035: absolutna redukcja emisji i większy udział paliw niekopalnych
Nowe cele obejmują kompleksowe działania w różnych sektorach. Kluczowe jest, że po raz pierwszy plan ten obejmuje wszystkie sektory gospodarki i wszystkie gazy cieplarniane (GHG), w tym CO2, metan (CH4), podtlenek azotu (N2O) i gazy fluorowane (HFCs, PFCs, SF6). Oprócz celu redukcji emisji w zakresie 7-10% do 2035 roku w stosunku do szczytu, Chiny zadeklarowały znaczący wzrost w sektorze energetycznym. Udział paliw niekopalnych w całkowitym zużyciu energii ma wzrosnąć do ponad 30% do 2035 roku. Równocześnie zaplanowano masową rozbudowę mocy zainstalowanej energii wiatrowej i słonecznej, osiągając 3600 GW do 2035 roku, co stanowi ponad sześciokrotny wzrost w porównaniu do roku 2020. W ramach działań wspierających, Chiny zobowiązały się także do zwiększenia całkowitej objętości zasobów leśnych, która ma przekroczyć 24 miliardy metrów sześciennych do 2035 roku.
Eksperci: 7–10% redukcji to za mało wobec wymagań Porozumienia Paryskiego
Mimo historycznego przejścia na cel absolutnej redukcji, eksperci klimatyczni przyjęli zobowiązanie klimatyczne Chin z mieszanymi uczuciami, często określając je jako „niewystarczające” lub „rozczarowujące”. Analitycy wskazują, że dla utrzymania globalnego ocieplenia zgodnie z celami Porozumienia Paryskiego (ograniczenia wzrostu temperatury do 1,5°C) konieczna byłaby redukcja emisji Chin na poziomie około 30% do 2035 roku. Zgodnie z oceną Climate Action Tracker (CAT), cel 7-10% jest konserwatywny, ponieważ Chiny mogą osiągnąć ten poziom już w ramach obecnej polityki. Jest to związane z faktem, że dzięki dynamicznemu rozwojowi energii odnawialnej, szczyt emisji CO2 prawdopodobnie nastąpił już w 2025 roku, pięć lat wcześniej niż zakładano. Eksperci z Greenpeace East Asia sugerują jednak, że Chiny mają tendencję do ustalania celów, które mogą „pewnie osiągnąć”, a faktyczna dekarbonizacja gospodarki może przewyższyć oficjalne deklaracje. Wyzwania stwarza również metodologiczny aspekt celu „netto emisji”, który uwzględnia sektor leśnictwa (LULUCF), co może komplikować przejrzystą ocenę realnej redukcji w sektorach przemysłowych.
Chiny jako lider czystej energii: od paneli słonecznych po pojazdy elektryczne
Chińskie cele energetyczne, mimo iż są ambitne w skali globalnej, są uznawane za konserwatywne w świetle wewnętrznego tempa transformacji energetycznej w kraju. Chiny stały się dominującą siłą w globalnej transformacji, kontrolując 80% globalnej produkcji paneli słonecznych i 75% rynku pojazdów elektrycznych. Sektor czystej energii stał się kluczowym motorem chińskiego wzrostu gospodarczego. Oczekuje się, że do 2035 roku wzrost wartości tego sektora może wynieść 2,1 bln USD. Równolegle z działaniami na rzecz OZE, trwa restrukturyzacja przemysłu ciężkiego i górnictwa węglowego, co ma istotne implikacje społeczne dla regionów zależnych od węgla.
Nowa strategia Chin: zaostrzenie ETS, CBAM i obowiązkowe raportowanie ESG
Nowa strategia klimatyczna pociąga za sobą istotne implikacje regulacyjne, które mają wpływ na globalne standardy biznesowe i rynek ETS (System Handlu Emisjami). Na poziomie krajowym, oczekuje się zaostrzenia narodowego systemu ETS, który funkcjonuje od 2021 roku. W planach jest rozszerzenie jego zakresu poza sektor energetyczny o nowe sektory energochłonne, takie jak stal, cement i hutnictwo aluminium, w fazach, z pełnym wdrożeniem do 2027 roku. Eksporterzy chińscy muszą również przygotować się na Mechanizm Dostosowywania Granic (CBAM) Unii Europejskiej, który zacznie wywierać skutki finansowe od stycznia 2026 roku. Chociaż początkowa ekspozycja chińskiego eksportu na CBAM jest relatywnie umiarkowana, zwłaszcza w prowincji Guangdong, to dla firm o wysokiej emisyjności w sektorach objętych regulacją (np. stal i aluminium) redukcja emisji jest jedyną skuteczną długoterminową strategią zmniejszenia kosztów związanych z CBAM. Ponadto, do 2035 roku w Chinach planowane jest wprowadzenie obowiązkowych wymogów ujawniania informacji ESG, co wpłynie na globalne standardy raportowania zrównoważonego rozwoju.
Czytaj też:
Chiny zmniejszają emisje CO2 o 1%. Czy to początek trwałej dekarbonizacji?
Fotografia: 郑 无忌, Unsplash
