Think tank Ember wskazuje, że większość państw nie dostosowała krajowych celów OZE do globalnych ambicji klimatycznych po COP28. Świat nie osiągnie neutralności klimatycznej bez szybkiego wzrostu udziału odnawialnych źródeł energii.
Prawie dwa lata po historycznym porozumieniu COP28, gdzie 133 kraje zobowiązały się do potrojenia globalnych mocy odnawialnych źródeł energii (OZE) do 2030 roku, analiza think tanku Ember ujawnia, że krajowe cele w dużej mierze pozostają niezmienione i znacznie odbiegają od potrzebnej ambicji. Potrojenie globalnych mocy OZE do co najmniej 11 000 GW do 2030 roku jest kluczowym działaniem w tej dekadzie, aby utrzymać się na ścieżce ograniczenia globalnego ocieplenia do 1,5°C, zgodnie z modelami Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej (IRENA) i Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA).
Cele OZE 2030 – ambicje COP28 kontra realne plany państw
Obecna suma krajowych celów na 2030 rok wynosi zaledwie 7,4 terawatów (TW), co stanowi jedynie 2% wzrost w stosunku do pierwszej oceny Ember z listopada 2023 roku i nadal jest znacznie poniżej zakładanych 11 TW. Oznacza to, że globalne cele OZE nadal sumują się do podwojenia mocy z 2022 roku (z 3,4 TW), pozostawiając lukę w wysokości 3,7 TW do osiągnięcia celu potrojenia. Pomimo globalnego konsensusu, tylko garstka krajów, głównie z Unii Europejskiej, zaktualizowała swoje cele na 2030 rok od czasu COP28. Poza UE, tylko siedem krajów – Australia, Brazylia, Indonezja, Meksyk, Korea Południowa, Wielka Brytania i Wietnam – dokonało aktualizacji. W ramach Unii Europejskiej 15 krajów dokonało rewizji swoich celów w ramach finalizowania Krajowych Planów w zakresie Energii i Klimatu (KPEiK) w 2024 roku, co zaowocowało zmianą netto o +41 GW. Kraje takie jak Francja i Hiszpania zwiększyły swoje cele, podczas gdy Niemcy i Włochy nie wprowadziły zmian. Polska, jako członek UE, również uczestniczyła w procesie KPEiK, jednak szczegółowe dane dotyczące jej zaktualizowanych celów nie zostały przedstawione w dostępnych badaczom źródłach. Większość tych aktualizacji była częścią rutynowych cykli planistycznych, a nie bezpośrednią odpowiedzią na zobowiązanie z COP28.
Jak zachowują się największe rynki energetyczne?
Wśród 20 największych producentów energii elektrycznej na świecie, tylko 11 zaktualizowało swoje cele od COP28, głównie w ramach regularnie zaplanowanych procesów. Stany Zjednoczone, mimo wcześniejszych planów, nie mają narodowego celu OZE na 2030 rok, a niedawna ustawa „One Big Beautiful Bill Act” ma na celu wycofanie wielu przepisów ustawy o redukcji inflacji (IRA), w tym wycofywanie ulg podatkowych na odnawialne źródła energii. Innymi słowy – za kadencji Donalda Trumpa. Indie natomiast mają cel 509 GW mocy odnawialnych do 2030 roku, co już jest zgodne z celem potrojenia. Rosja i Kanada nie posiadają jasnych krajowych celów na 2030 rok i nie przewiduje się ich aktualizacji w najbliższym czasie. Chiny, które wyprzedziły swój wcześniejszy cel 1200 GW mocy słonecznej i wiatrowej na 2030 rok już w 2024 roku, oczekują na aktualizację w nadchodzącym 15. Planie Pięcioletnim lub Narodowo Ustalonym Wkładzie (NDC). Arabia Saudyjska również dąży do potężnej transformacji, z celem 50% energii elektrycznej z OZE do 2030 roku, co jest zgodne z duchem potrojenia i reprezentuje jedną z najszybszych transformacji na świecie.
Dlaczego narodowe cele OZE są kluczem do transformacji energetycznej?
Krajowe cele w zakresie odnawialnych źródeł energii są strategicznym narzędziem nie tylko dla postępu klimatycznego, ale także dla zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego i promowania wzrostu gospodarczego. Dr Katye Altieri, analityk ds. energii elektrycznej w Ember, podkreśla, że cel krajowy służy nie tyle do przymuszenia budowy większej liczby OZE, ile do zapewnienia, że są one budowane mądrzej. Pomaga to rządom planować najlepsze lokalizacje, integrować OZE z siecią i elastycznością systemu, a także wspierać inwestycje w łańcuchy dostaw, prowadząc do tańszego i bezpieczniejszego systemu energetycznego. Bez jasnych i ambitnych celów krajowych świat ryzykuje przegapienie kluczowej szansy na utrzymanie ścieżki 1,5°C.
Analiza Ember pokazuje, że choć globalne rynki odnawialnych źródeł energii szybko się rozwijają, krajowe cele nie nadążają za tym tempem. Zbliżające się COP30 stanowi kolejną szansę na podniesienie ambicji, ale czas na znaczące działania w perspektywie krótkoterminowej szybko się kurczy. Podniesienie krajowych celów i ich szybka implementacja mogą pomóc w osiągnięciu globalnego celu potrojenia mocy OZE.
Czytaj też:
Google inwestuje w baterie CO2 Energy Dome, by osiągnąć czystą energię 24/7 do 2030 roku
Fotografia: Derek Sutton, Unsplash
