Po 18 godzinach negocjacji unijni ministrowie klimatu przyjęli cel 90% redukcji emisji do 2040 r., lecz tylko 85% ma być zrealizowane realnie w Europie. Resztę wypełnią offsety z art. 6, co NGO-sy nazywają „węglowym praniem”. Jednocześnie UE przesuwa ETS2 na 2028 r., aby uspokoić państwa regionu i przemysł przed COP30 w Belém.
Po wyczerpujących, trwających ponad 18 godzin negocjacjach, ministrowie klimatu Unii Europejskiej osiągnęli kompromis w sprawie Cel klimatyczny UE 2040, ustalając redukcję emisji gazów cieplarnianych netto na poziomie 90% w porównaniu z rokiem 1990. Decyzja ta, przyjęta tuż przed rozpoczęciem szczytu klimatycznego ONZ COP30 w Belém, Brazylia, pozwala UE zachować twarz na arenie międzynarodowej. Jednakże cel ten jest „osłabiony” przez liczne ustępstwa, w tym zwiększony limit na wykorzystanie międzynarodowych kredytów węglowych, co budzi poważne wątpliwości co do faktycznej skali redukcji w Europie.
Nowy cel klimatyczny UE 2040: ambitny w nagłówku, elastyczny w szczegółach
Komisja Europejska zaproponowała ten cel jako kluczowy kamień milowy na drodze do neutralności klimatycznej w 2050 roku, bazując na naukowych zaleceniach. Europejska Rada Doradcza ds. Zmian Klimatu (ESABCC) rekomendowała redukcję w przedziale 90–95%, co oznacza, że przyjęty cel leży na dolnej granicy rekomendowanego zakresu. Ostateczne porozumienie, choć utrzymuje 90% w nagłówku, przewiduje, że rzeczywista redukcja krajowa wyniesie 85%. Pozostałe 5% redukcji może zostać pokryte poprzez zakup międzynarodowych kredytów węglowych (offsetów) w ramach mechanizmów Artykułu 6 Porozumienia Paryskiego. Co więcej, w przyszłości przewidziano możliwość rewizji, która mogłaby zwiększyć ten udział offsetów do 10% całkowitej redukcji. Komisarz ds. klimatu, Wopke Hoekstra, określił kompromis jako „pragmatyczny”, mający na celu zapewnienie przewidywalności dla inwestycji i wzmocnienie konkurencyjności.
Offsety zamiast redukcji? UE otwiera drzwi dla węglowego „prania”
To zwiększenie elastyczności natychmiast wywołało krytykę ze strony grup środowiskowych, w tym Greenpeace i Climate Action Network Europe (CAN Europe). Krytycy oskarżają UE o „outsourcing” odpowiedzialności klimatycznej i stosowanie „offshore carbon laundering” (prania węglowego), co podważa integralność polityki. Zwiększony udział offsetów może odciągnąć zasoby od niezbędnej dekarbonizacji krajowej. Badania rynkowe potwierdzają te obawy: analiza Carbon Market Watch wykazała, że pierwszy projekt przechodzący do nadzorowanego przez ONZ mechanizmu kredytowania (PACM) w ramach Art. 6.4 może wydać aż 26 razy więcej kredytów, niż wynosi rzeczywista redukcja emisji. Takie kredyty, zwane „gorącym powietrzem”, w rzeczywistości zwiększają globalne emisje, jeśli zastępują działania krajowe.
ETS2 przesunięty na 2028. Ustępstwo wobec przemysłu i krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Aby zyskać poparcie sceptycznych państw, takich jak Polska, Węgry, Słowacja i Czechy, które obawiały się kosztów uderzających w konkurencyjność przemysłu, do pakietu wprowadzono kluczowe ustępstwa. Najważniejszym z nich było przesunięcie o rok – na 2028 r. – wdrożenia systemu ETS2. System ETS2 rozszerza handel emisjami na sektory transportu drogowego i ogrzewania budynków. Opóźnienie ma złagodzić potencjalny wzrost cen paliw i kosztów ogrzewania, które nieproporcjonalnie obciążyłyby gospodarstwa domowe o niższych dochodach, zwłaszcza w Europie Środkowo-Wschodniej. Ponadto, UE uzgodniła zakres redukcji emisji na 2035 rok (NDC), który wynosi 66,25-72,5%, co ma wzmocnić pozycję negocjacyjną bloku na COP30.
Cel klimatyczny UE 2040 wytycza kierunek do 2050 roku, ale jednocześnie wymaga, aby firmy, zwłaszcza w sektorach energochłonnych (np. stal, chemia), zwiększyły swoje inwestycje sześciokrotnie w porównaniu z poprzednią dekadą. Środowisko inwestycyjne oczekuje od Komisji sprecyzowania sektorowych ścieżek dekarbonizacji (sector transition pathways), które stanowią obecnie lukę informacyjną. Ostateczny cel prawny na 2040 rok, który zawiera niebezpieczny wentyl w postaci tanich międzynarodowych kredytów węglowych, będzie teraz przedmiotem negocjacji z Parlamentem Europejskim.
Czytaj też:
ExxonMobil kontra CSDDD: ostrzeżenie przed wyjściem z Europy i test dla polityki klimatycznej UE
Fotografia: Christian Lue, Unsplash
