Lipcowa fala upałów w Norwegii, Szwecji i Finlandii w 2025 roku obnażyła wrażliwość regionu na ekstremalne zjawiska pogodowe. Naukowcy wiążą jej intensywność z globalnym ociepleniem, wskazując na pilną potrzebę adaptacji i skutecznego zarządzania ryzykiem klimatycznym w krajach nordyckich.
W lipcu 2025 roku, po stosunkowo chłodnym czerwcu, Norwegia, Szwecja i Finlandia doświadczyły intensywnej, dwutygodniowej fali upałów, z maksymalnymi temperaturami wielokrotnie przekraczającymi 30°C. Zjawisko to, nazwane fennoskandzkimi upałami 2025, miało szerokie konsekwencje dla zdrowia publicznego, infrastruktury oraz środowiska naturalnego. Naukowcy z ośrodków w Europie i Stanach Zjednoczonych wspólnie analizowali, w jakim stopniu zmiany klimatu spowodowane działalnością człowieka wpłynęły na prawdopodobieństwo i intensywność tego ekstremalnego zdarzenia. Wyniki analizy pojawiły się w raporcie o tytule „Intense two-week heatwave in Fennoscandia hotter and more likely due to climate change”.
Upały w 2025 roku – test dla zdrowia publicznego, gospodarki i infrastruktury
Upały w 2025 roku uderzyły w szczycie sezonu wakacyjnego w krajach nordyckich, co doprowadziło do niedoborów kadrowych i obciążyło systemy opieki zdrowotnej, służby socjalne i funkcje komunalne. W Norwegii i Finlandii odnotowano wzrost liczby przyjęć do szpitali, a placówki medyczne miały problemy z chłodzeniem budynków. Niedobory personelu i ograniczone wsparcie nieformalne, wynikające z wyjazdów urlopowych, zmniejszyły zdolność reagowania, uwypuklając słabe punkty infrastruktury opieki w okresie rosnących ekstremalnych zjawisk klimatycznych. Upały wpłynęły również na wzrost liczby utonięć: w lipcu odnotowano 28 zgonów w Finlandii, 31 w Szwecji i 8 w Norwegii, jako że ludzie szukali ochłody w wodzie.
Tradycyjne nordyckie aktywności letnie, takie jak pobyt w nieizolowanych domkach letniskowych, kemping czy spożycie alkoholu, mogą nieintencjonalnie zwiększać ryzyko związane z upałem, prowadząc do ograniczonego chłodzenia, wysiłku fizycznego i odwodnienia, zwłaszcza na odległych obszarach. Dodatkowo, budynki w regionie nordyckim są często zaprojektowane z myślą o zimie, co prowadzi do przegrzewania latem i braku odpowiednich systemów chłodzenia lub zacienienia. Rosnące starzenie się populacji dodatkowo zwiększa wrażliwość na upały, szczególnie wśród osób starszych, które fizjologicznie są bardziej podatne na wysoką temperaturę i często spędzają więcej czasu w pomieszczeniach.

Poszukiwanie ochłody w wodzie podczas fali upałów; autor: Julian Wan, Unsplash
Jak fale upałów zmieniają przyrodę i życie w krajach nordyckich
Intensywne upały zakłóciły życie dzikich zwierząt. Renifery były widywane w miastach, prawdopodobnie próbując uciec przed gorącem i znaleźć wodę oraz ulgę od gryzących owadów. Odnotowano przypadki śmierci reniferów w Finlandii, a kierowców w Norwegii ostrzegano przed niebezpieczeństwem spotkania ich w tunelach, gdy szukały schronienia przed gorącem.
Gorąca pogoda wysuszyła również glebę i roślinność, stwarzając sprzyjające warunki dla pożarów lasów w całym regionie, w tym w Laponii. Nienaturalnie rozległe zakwity glonów, spowodowane wysokimi temperaturami, odnotowano w Morzu Bałtyckim oraz w fińskich jeziorach, co może negatywnie wpływać na ekosystemy wodne, rekreację i jakość wody pitnej. Wzrost temperatury w Fennoskandii, widoczny w danych obserwacyjnych już od 1914 roku, jest obecnie coraz silniej przypisywany wpływowi człowieka na klimat. Zagrożone są także źródła utrzymania rdzennej ludności Sámi, której hodowla reniferów jest utrudniona z powodu upałów, suszy i niedoborów paszy. Liderzy Sámi postrzegają te skutki jako kwestie praw człowieka i wzywają do działań adaptacyjnych, które szanują ich prawa i tradycyjną wiedzę.

Renifery szukające ochłody w pobliżu dróg; autor: Ad Meskens / Wikimedia Commons
Dowody naukowe: wpływ człowieka na intensywność i częstotliwość upałów
Analiza naukowców potwierdza, że zmiany klimatyczne spowodowane działalnością człowieka sprawiły, że ekstremalne upały były o około 2°C gorętsze, niż byłyby bez tego wpływu. Fala upałów w 2025 roku była niezwykła nie tylko ze względu na intensywność, ale i na czas trwania, z wieloma stacjami odnotowującymi nowe rekordy kolejnych dni powyżej 30°C i utrzymywaniem się wysokich temperatur przez ponad dwa tygodnie.
W dzisiejszym klimacie, który ocieplił się globalnie o 1.3°C, 14-dniowe maksymalne temperatury dzienne obserwowane w 2025 roku w tym regionie występują średnio co około 50 lat. W klimacie chłodniejszym o 1.3°C (reprezentującym czasy preindustrialne), takie temperatury, zarówno dzienne, jak i nocne, byłyby niezwykle rzadkie lub wręcz statystycznie niemożliwe do zaobserwowania.
Na podstawie dostępnych dowodów, naukowcy stwierdzają, że podobne zdarzenia są obecnie co najmniej dziesięć razy bardziej prawdopodobne niż byłyby w klimacie preindustrialnym bez ocieplenia spowodowanego przez człowieka. W przypadku temperatur nocnych, takie zdarzenia są obecnie około 33 razy bardziej prawdopodobne. Warto zaznaczyć, że w 2018 roku region dotknęła podobnie uporczywa fala upałów. W związku ze wzrostem ocieplenia z 1.1°C do 1.3°C, podobne fale upałów są obecnie dwukrotnie bardziej prawdopodobne niż w 2018 roku. Prognozy wskazują, że przy dalszym globalnym ociepleniu o 1.3°C – poziomie, który ma zostać osiągnięty do końca wieku zgodnie z obecnymi politykami – prawdopodobieństwo i intensywność takich zdarzeń będą nadal rosnąć, stając się jeszcze o 1.4°C cieplejsze i pięciokrotnie bardziej prawdopodobne.

Turyści na dachu Opery w Oslo; autor: Oliver Cole, Unsplash
Adaptacja do upałów – jakie działania podejmują kraje nordyckie
Kraje nordyckie, szczególnie po fali upałów w 2018 roku, podjęły kroki w celu wzmocnienia zarządzania ryzykiem upałów. Obejmuje to poprawę oceny ryzyka, wzmocnienie odpowiedzialności instytucjonalnej i głębsze włączenie adaptacji do polityki klimatycznej i zdrowia publicznego. Przykłady obejmują plan adaptacji Osla, skupiający się na miejskich wyspach ciepła i zielonej infrastrukturze, czy strategie Helsinek, priorytetyzujące mapowanie ryzyka i wrażliwych populacji. Szwecja, Finlandia i Norwegia zwiększają dostęp do aktywnego chłodzenia, głównie poprzez pompy ciepła, które pełnią zarówno funkcje grzewcze, jak i chłodzące.
Pomimo postępów, nadal istnieją wyzwania, takie jak luki w gotowości systemów opieki, nierówności w jakości budownictwa i przyspieszone starzenie się demograficzne, które pogłębiają wrażliwość na upały. Integracja tradycyjnej wiedzy rdzennej, jak w przypadku Sámi, jest uznawana za kluczową dla skutecznych strategii adaptacyjnych, które szanują ich prawa i praktyki. Skuteczne zarządzanie odgrywa kluczową rolę w budowaniu odporności na upały, a kraje nordyckie mają możliwości dalszego wzmocnienia koordynacji między podmiotami miejskimi i prywatnymi oraz wprowadzenia zmian strukturalnych w placówkach opieki.
Fennoskandzkie upały 2025 to wyraźny sygnał, że region musi przyspieszyć działania adaptacyjne. Rosnąca częstotliwość i intensywność fal upałów, napędzane zmianami klimatycznymi, wymagają kompleksowych rozwiązań obejmujących zarówno infrastrukturę, jak i systemy społeczne oraz kulturowe praktyki. Kontynuacja wysiłków na rzecz wzmacniania odporności na upały jest kluczowa dla zapewnienia bezpieczeństwa i dobrobytu mieszkańców Fennoskandii w zmieniającym się klimacie.
Czytaj też:
Fale upałów a gospodarka: jak ekstremalne temperatury wpływają na PKB, pracę i wydajność
Fotografia tytułowa: Tommaso Fornoni, Unsplash
