Nowy raport opublikowany w Nature obala mit, że offset węglowy poprzez zalesianie może rozwiązać problem emisji z paliw kopalnych. Eksperci ostrzegają przed iluzją kompensacji.
W świecie, w którym cele „net-zero” dominują agendy korporacyjne i rządowe, koncepcja kompensacji emisji dwutlenku węgla (offsetu węglowego) często jawi się jako kluczowe narzędzie w walce ze zmianami klimatycznymi. Firmy, w tym giganci paliw kopalnych, często wspominają o offsetowaniu jako o elemencie swojej strategii redukcji śladu węglowego. Jednak niedawne badanie opublikowane w Nature Portfolio i zauważone między innymi przez Associated Press, rzuca nowe światło na praktyczne granice tego podejścia, szczególnie w kontekście rezerw paliw kopalnych. Okazuje się, że pełna kompensacja za pomocą zalesiania wymagałaby pokrycia drzewami powierzchni równej prawie trzem kontynentom.
Dla menedżerów ESG i zarządów firm, zrozumienie tych ograniczeń jest kluczowe, aby unikać pułapek greenwashingu i budować strategie klimatyczne oparte na realnych, a nie iluzorycznych podstawach.
Budżet węglowy a cele klimatyczne 1,5°C – zagrożenie ze strony rezerw paliw kopalnych
Globalny budżet węglowy, który pozwala nam ograniczyć wzrost temperatury do 1,5°C do 2050 roku, wynosi zaledwie 400 gigaton dwutlenku węgla (Gt CO2e). Tymczasem 200 największych firm paliw kopalnych posiada rezerwy, których spalenie mogłoby wygenerować aż 673 Gt CO2e, co znacząco przekracza dostępny budżet. Oznacza to, że znaczna część tych rezerw – szacunkowo 60% ropy i gazu oraz 90% węgla – musi pozostać w ziemi, aby zmieścić się w limicie 1,5°C.
Warto też mieć świadomość, że firmy paliw kopalnych, notując te rezerwy jako aktywa w swoich bilansach, de facto zakładają ich przyszłe wydobycie i spalenie. Autorzy opracowania wskazują, że taka mogłaby być logika biznesowa. Jednak koszty usunięcia emisji gazów cieplarnianych przewyższałyby wartość tych rezerw.
Ten dylemat może też stwarzać ryzyko tzw. „aktywów osieroconych” (ang. stranded assets), czyli aktywów, które tracą wartość z powodu regulacji klimatycznych lub zmian rynkowych.
Koszty offsetu węglowego – analiza ekonomiczna i wpływ na firmy paliwowe
Badanie koncentruje się na dwóch kluczowych pytaniach: Czy offset węglowy jest ekonomicznie opłacalny? I ile przestrzeni potrzeba na zalesianie w celu kompensacji emisji? Analiza pokazuje, że koszty offsetu są zdumiewająco wysokie.
Autorzy wprowadzają koncepcję „Wartości Środowiskowej Netto” (Net Environmental Valuation – NEV). To hipotetyczna wycena firmy paliw kopalnych po odjęciu kosztów kompensacji przyszłych emisji, głównie tych z tzw. Scope 3, czyli Zakresu 3 (emisje powstałe w wyniku spalenia sprzedanych paliw, które są kluczowe dla tych firm). Choć nie jest to wycena rynkowa, pozwala zrozumieć, w jakim stopniu firmy te mogłyby ponieść koszty zewnętrzne związane z ich działalnością.
Wyniki są jednoznaczne:
• Zalesianie (Afforestation): Jest to najtańsza obecnie technologia offsetowa, szacowana na około 16 USD za tonę CO2e. Jednak nawet przy tej cenie, 64% największych firm paliw kopalnych miałoby ujemną Wartość Środowiskową Netto. Całkowity koszt offsetu wszystkich rezerw tych firm za pomocą zalesiania wyniósłby około 10,8 biliona USD, czyli 11% globalnego PKB. Zsumowana wartość tych 200 firm, jak podaje Associated Press, to 7,01 biliona USD. Zatem koszt zastosowania nawet najtańszej metody offsetowej przekracza zsumowaną wartość tych spółek.
• Europejski Rynek Handlu Emisjami (ETS): Cena emisji na europejskim rynku ETS wynosiła średnio 83 USD za tonę CO2e w 2022 roku. Przy tej cenie, wg autorów raportu, aż 95% firm miałoby ujemną Wartość Środowiskową Netto. Koszt kompensacji wyniósłby wtedy 59,29 biliona USD, czyli 62% globalnego PKB.
• Bezpośrednie wychwytywanie powietrza (Direct Air Capture – DAC): Ta zaawansowana technologia jest obecnie najdroższa, kosztując około 1000 USD za tonę CO2e. Przy takiej cenie, wszystkie firmy paliw kopalnych w badanej próbie miałyby ujemną Wartość Środowiskową Netto. Koszt globalny sięgnąłby 673,7 biliona USD, co stanowiłoby 701% globalnego PKB – równowartość siedmiu lat globalnej produkcji ekonomicznej.
Co więcej, analiza w kontekście „społecznego kosztu węgla” (social cost of carbon – SCC), czyli monetarnej wartości szkód spowodowanych emisją dodatkowej tony CO2 (szacowanej na około 190 USD w 2022 roku), ujawnia, że prowadzenie działalności przez firmy paliw kopalnych nie jest ekonomicznie opłacalne, jeśli musiałyby w pełni kompensować swoje emisje. Innymi słowy, koszty środowiskowe przewyższają wartość ekonomiczną ich aktywów.
Materiał tłumaczący czym jest społeczny koszt emisji dwutlenku węgla (SCC) i jak wpływa na analizy polityk. Źródło: Resources for the Future
Zalesianie a ograniczenia środowiskowe – ile ziemi potrzeba do offsetu emisji?
Nawet jeśli pieniądze nie byłyby problemem, pojawiają się fundamentalne ograniczenia przestrzenne i ekologiczne dla zalesiania na masową skalę. Aby zrekompensować emisje z obecnych rezerw 200 największych firm paliw kopalnych (673 Gt CO2e), potrzebna byłaby powierzchnia większa niż cała Ameryka Północna i część Ameryki Środkowej, pokryta wyłącznie drzewami.
Co więcej, zalesianie w celu pełnego offsetowania wszystkich historycznych emisji człowieka ze spalania paliw kopalnych i produkcji cementu (około 1732,37 Gt CO2) wymagałoby przekształcenia w lasy ponad połowy wszystkich terenów zdatnych do zamieszkania na Ziemi – de facto, zastąpienia całego rolnictwa, miast i istniejących siedlisk na obszarze równym całej Ameryce Północnej, Europie Zachodniej i około trzech czwartych Afryki. Jest to wizualna reprezentacja skali, podkreślająca nierealność takiego scenariusza.
Dodatkowo, badanie podkreśla liczne ograniczenia ekologiczne:
• Woda i składniki odżywcze: Drzewa potrzebują wody i składników odżywczych. Masowe zalesianie może prowadzić do obniżenia poziomu wód gruntowych i zmniejszenia przepływu strumieni, a także wyczerpania składników odżywczych w glebie, ograniczając skuteczność sekwestracji węgla.
• Utrata węgla z gleby: Na obszarach z dużą zawartością węgla w glebie, takich jak torfowiska czy tundra, zalesianie może prowadzić do utraty zmagazynowanego węgla do atmosfery.
• Tymczasowość magazynowania: Węgiel magazynowany w drzewach jest tymczasowy i ograniczony do ich życia, a także wrażliwy na utratę z powodu ekstremalnych zjawisk pogodowych (susze, pożary, huragany) lub chorób i szkodników.
• Bezpieczeństwo żywnościowe: Przekształcanie gruntów rolnych na lasy może zagrażać bezpieczeństwu żywnościowemu, prowadząc do wzrostu cen żywności i zmniejszenia jej dostępności.
• Bioróżnorodność: Zalesianie, zwłaszcza w formie monokultur, może mieć negatywne konsekwencje dla różnorodności biologicznej.
Offset vs redukcja emisji – co jest skuteczniejsze w strategii ESG?
Raport jest jasny: choć scenariusze klimatyczne IPCC uwzględniają elementy offsetu i ujemnych emisji, powinny one zawsze iść w parze z nadrzędnym celem, jakim jest redukcja emisji. W przypadku firm paliw kopalnych, a przez analogię także innych sektorów o dużym śladzie węglowym, nie ma obejścia od redukcji emisji u źródła.
Kompensacja emisji na skalę potrzebną do zneutralizowania rezerw paliw kopalnych jest finansowo niemożliwa i fizycznie niewykonalna. Jak udowadniają autorzy badania jest ekonomicznie tańsze i ekologicznie bardziej sensowne, aby nie wydobywać paliw kopalnych w pierwszej kolejności, niż spalać je i później próbować kompensować emisje.
Dla specjalistów ESG i zarządów oznacza to, że strategie offsetowe, jeśli są brane pod uwagę, powinny być:
1. Dopełnieniem, a nie zastępstwem: Offsetowanie powinno być rozważane dopiero po wyczerpaniu wszystkich możliwych środków na redukcję emisji własnych.
2. Realistyczne: Wartość i skala projektów offsetowych muszą być osadzone w rzeczywistych możliwościach, z uwzględnieniem kosztów, dostępności gruntów i ograniczeń ekologicznych.
3. Holistyczne: Zamiast masowego zalesiania, należy wspierać przemyślane, ekologicznie i społecznie odpowiedzialne rozwiązania oparte na naturze, takie jak ochrona i odbudowa lasów, torfowisk czy ekosystemów morskich (tzw. „niebieski węgiel”). Mają one swoje niezbywalne wartości, takie jak ochrona bioróżnorodności i funkcji ekosystemowych, które są kluczowe dla życia na Ziemi.
Podsumowując, raport ten jest ważnym przypomnieniem, że w złożonej układance transformacji energetycznej, prawdziwe i trwałe rozwiązania leżą w radykalnym ograniczeniu emisji, a nie w poleganiu na iluzorycznych skrótach. Budowanie zaufania w dziedzinie ESG wymaga transparentności i odważnego stawienia czoła niewygodnym prawdom o kosztach i ograniczeniach obecnych strategii klimatycznych.
Link (download) do artykułu opublikowanego na stronie Nature.com znajduje się tutaj.
Czytaj też:
Fotografia: Luis Del Río Camacho, Unsplash
