Globalne media poświęcają zmianom klimatu mniej uwagi niż w rekordowym 2021 roku, mimo że 2025 był trzecim najcieplejszym rokiem w historii pomiarów. Raport MeCCO wskazuje na 14-procentowy spadek zainteresowania rok do roku i rosnącą lukę percepcji.
Globalny spadek zainteresowania zmianami klimatu w przekazach medialnych w 2025 roku wyniósł 14% w porównaniu do roku poprzedniego. Według danych Media and Climate Change Observatory (MeCCO), poziom uwagi poświęcanej tej tematyce był o 38% niższy niż w szczytowym 2021 roku i zajął dopiero dziesiąte miejsce w rankingu dwudziestodwuletniego monitoringu. Zjawisko to występuje w warunkach silnego dysonansu poznawczego, ponieważ rok 2025 został sklasyfikowany jako trzeci najcieplejszy w historii pomiarów. Odnotowano w nim najwyższe od 14 milionów lat stężenia dwutlenku węgla w atmosferze oraz serię katastrofalnych zjawisk, takich jak niszczycielskie pożary w Los Angeles czy fale upałów w Europie, które spowodowały śmierć ponad 24 tysięcy osób.
Przyczyny globalnego wyciszenia tematu
Badacze z Uniwersytetu Colorado Boulder wskazują, że za spadek zainteresowania zmianami klimatu odpowiadają przede wszystkim niesprzyjające czynniki polityczno-ekonomiczne oraz postępująca konsolidacja newsroomów. Redakcje na całym świecie borykają się z redukcją etatów, co drastycznie ogranicza przestrzeń na pogłębione dziennikarstwo specjalistyczne. Tematyka klimatyczna musi obecnie konkurować o uwagę odbiorców z dominującymi wątkami geopolitycznymi, w tym z działaniami administracji Donalda Trumpa w USA oraz konfliktami zbrojnymi w Europie i na Bliskim Wschodzie. Dodatkowo część mediów wykazuje niechęć do bezpośredniego łączenia ekstremalnych zjawisk pogodowych z globalnym ociepleniem, co wynika z obaw przed zarzutami o upolitycznienie nauki w silnie spolaryzowanym środowisku debaty publicznej.
Zmęczenie klimatem a luka percepcji
Analizy sugerują, że istotną barierą w komunikacji staje się zjawisko określane jako „zmęczenie klimatem”. Raport Reuters Institute wskazuje na istotny trend: mimo że deklarowane zainteresowanie ekologią pozostaje na wysokim poziomie, realne korzystanie z newsów klimatycznych przez odbiorców w krajach Globalnej Północy wyraźnie maleje. Zjawisko to przypisuje się ograniczonej podaży atrakcyjnych treści, zwłaszcza w mediach telewizyjnych, co prowadzi do powstawania „luki percepcji”. Ludzie martwią się stanem planety, ale rzadziej stykają się z rzetelną i systematyczną informacją na ten temat. Taki brak regularnej ekspozycji na naukę o klimacie utrudnia zrozumienie wpływu zmian środowiskowych na codzienne życie, gospodarkę oraz zdrowie publiczne, co w konsekwencji może obniżać społeczne poparcie dla ambitnych polityk transformacyjnych.
Wnioski dla strategii ESG i biznesu
Dla sektora korporacyjnego i inwestorów spadek zainteresowania zmianami klimatu w mainstreamowych mediach oznacza konieczność rewizji dotychczasowych modeli komunikacji. W kontekście unijnych regulacji oraz wymogów takich jak raportowanie ESG, firmy nie mogą polegać wyłącznie na mediach masowych jako nośniku swojej agendy klimatycznej. Skuteczna strategia wymaga obecnie rozwijania własnych kanałów komunikacji (owned media) oraz poszukiwania nowych formatów dotarcia do odbiorcy, w tym wideo, a nawet form artystycznych. Eksperci MeCCO podkreślają potrzebę odchodzenia od wyłącznie katastroficznych narracji na rzecz informowania o konkretnych rozwiązaniach i ścieżkach adaptacji. Firmy, które proaktywnie wypełnią tę lukę informacyjną, mogą zyskać przewagę reputacyjną, przeciwdziałając jednoczesnemu ryzyku normalizacji kryzysu, w którym społeczeństwo przyzwyczaja się do ekstremalnych anomalii bez zrozumienia ich głębszych przyczyn. Raport MeCCO staje się zatem kluczowym narzędziem dla decydentów, pozwalającym zrozumieć, jak zmieniający się krajobraz medialny wpływa na świadomość ryzyk klimatycznych na rynkach światowych.
Czytaj też:
Mikroplastik w miastach: nowe badania pokazują znacznie wyższe poziomy zanieczyszczenia powietrza
Fotografia: Matt C, Unsplash
