Od października 2025 roku w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, obejmujący plastikowe butelki, puszki i szkło. Choć rozwiązanie to ma przyczynić się do zwiększenia poziomu recyklingu i ograniczenia ilości odpadów, eksperci alarmują, że opóźnienia w przygotowaniach mogą zagrozić skutecznej realizacji projektu. Czy Polska zdąży z wdrożeniem na czas?
Polska, dążąc do realizacji celów środowiskowych Unii Europejskiej i odpowiadając na unijną dyrektywę SUP, przygotowuje się do wprowadzenia systemu kaucyjnego, mechanizmu mającego na celu promowanie recyklingu i ponownego wykorzystania opakowań. System ma objąć butelki PET o pojemności do 3 litrów, puszki metalowe do 1 litra oraz butelki szklane wielokrotnego użytku do 1,5 litra. Mimo ambitnych planów, eksperci i przedstawiciele branży wyrażają poważne obawy dotyczące terminu startu i przygotowania rynku na to wyzwanie.
Planowany start i rzeczywiste opóźnienia
Zgodnie z informacjami Ministerstwa Klimatu i Środowiska, system kaucyjny został wprowadzony ustawą z 13 lipca 2023 r. i ma zostać uruchomiony w 2025 roku, a konkretnie od 1 października 2025 roku. Ta data jest kluczowa dla wszystkich podmiotów, choć Anna Larsson z RELOOP Platform zaznacza, że 1 października to data ogólna dla rynku, natomiast dla poszczególnych operatorów „data jest płynna” w zależności od zezwolenia.
Jednakże, Polska Federacja Producentów Żywności (PFPŻ) alarmuje, że rynek jest nieprzygotowany na wprowadzenie systemu. Andrzej Gantner, dyrektor generalny PFPŻ, wskazuje na brak licencji dla operatorów systemu jako główny powód opóźnień. Do tej pory resort wydał zaledwie pięć zezwoleń, co jest niewystarczające, aby operatorzy mogli podpisać około 120 tysięcy umów ze sklepami i uregulować aspekty finansowe oraz organizacyjne. Eksperci z PFPŻ przewidują, że system może ruszyć z kilkumiesięcznym opóźnieniem, nawet do połowy przyszłego roku. Dyrektor Gantner sugeruje, że dla tak dużego kraju jak Polska, z prawie 16 miliardami opakowań do zebrania, potrzeba od dwóch do trzech lat na wdrożenie systemu, który będzie przyjazny dla konsumentów, bezpieczny dla wprowadzających produkty na rynek i dla sklepów.
Mówią: Andrzej Gantner, dyrektor generalny, wiceprezes, Polska Federacja Producentów Żywności oraz Anna Larsson, dyrektor ds. gospodarki w obiegu zamkniętym, RELOOP Platform
Potencjalny chaos i straty finansowe
Opóźnienia mogą wywołać „potężny chaos” zarówno wśród konsumentów, jak i w handlu. Konsumenci mogą próbować oddawać opakowania nieobjęte systemem, a duże sklepy, które od 1 października 2025 roku będą obowiązkowo przyjmować butelki w systemie kaucyjnym, nie będą miały z kim współpracować, jeśli operatorzy nie uzyskają licencji.
Co więcej, przepisy przewidują trzymiesięczny okres przejściowy na obrót produktami bez oznakowania symbolem kaucji, który obowiązuje najpóźniej do 31 grudnia br.. Oznacza to, że od przyszłego roku wprowadzanie do obrotu opakowań bez odpowiedniego oznakowania będzie niemożliwe. Jeśli system nie ruszy, producenci mogą ponieść „potężne straty„, ponieważ znaczna część opakowań, która nie będzie mogła być wprowadzona do obrotu, będzie musiała zostać zniszczona.
Jak działać ma system kaucyjny i ile wyniesie kaucja?
System kaucyjny polega na tym, że konsumenci przy zakupie napojów w opakowaniach objętych systemem ponoszą dodatkową opłatę (kaucję), która jest zwracana w momencie oddania opakowania w punkcie zbiórki. Wysokość kaucji została ustalona w rozporządzeniu Ministra Klimatu i Środowiska i wyniesie:
• 50 groszy na butelki PET i puszki metalowe.
• 1 zł na butelki szklane wielokrotnego użytku.
Kaucja będzie pobierana przy kasie przez wszystkie punkty handlowe, które oferują napoje w opakowaniach objętych systemem. Na opakowaniach musi znaleźć się oznakowanie określające przynależność do systemu i wysokość kaucji.
Zwrot opakowań i obowiązki sklepów
Konsumenci odzyskają kaucję przy zwrocie opakowania do punktu zbiórki. Ważne jest, że system kaucyjny będzie bezparagonowy, co oznacza, że nie będzie wymagane okazanie dowodu zakupu. Opakowanie należy zwrócić puste i bez oznak uszkodzenia, a co ważne – nie należy go zgniatać przed zwrotem. Opakowania zakupione przed uruchomieniem systemu kaucyjnego (bez odpowiedniego oznakowania) nie będą przyjmowane w punktach zbiórki.
Obowiązek zbierania opakowań objętych systemem nałożony jest na wszystkie sklepy o powierzchni powyżej 200 mkw., które w swojej ofercie mają napoje w objętych systemem opakowaniach. Mniejsze sklepy (poniżej 200 mkw.) mogą dobrowolnie przystępować do systemu i organizować punkty zbiórki. Dodatkowo, wprowadzono wymóg utworzenia co najmniej jednego stacjonarnego punktu odbierania opakowań i odpadów opakowaniowych objętych systemem kaucyjnym w każdej gminie, co otwiera możliwość tworzenia punktów poza jednostkami handlowymi. Zbieranie opakowań może odbywać się ręcznie lub za pomocą butelkomatów.
Rozszerzona odpowiedzialność producenta i korzyści środowiskowe
System kaucyjny w Polsce to forma rozszerzonej odpowiedzialności producenckiej (ROP), w której producenci ponoszą koszty poużytkowej fazy życia opakowania. Finansowanie systemu pochodzi od wprowadzających napoje na rynek, z nieodebranych kaucji oraz ze sprzedaży materiałów pochodzących z recyklingu.
Wprowadzenie systemu kaucyjnego ma przynieść znaczące korzyści środowiskowe:
• Zmniejszenie zaśmiecenia środowiska odpadami opakowaniowymi. Obecnie w Polsce na jednego mieszkańca przypada ponad 150 marnowanych opakowań po napojach rocznie.
• Zwiększenie poziomów selektywnego zbierania i recyklingu odpadów opakowaniowych. Wprowadzający są zobowiązani osiągnąć poziomy selektywnej zbiórki: 77% od 2025 r. i 90% od 2029 r..
• Zmniejszenie zużycia surowców pierwotnych. Dla butelek jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wprowadzający będą musieli zapewnić, aby zawierały co najmniej 25% tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu od 2025 r. i 30% od 2030 r..
• Wyrobienie w społeczeństwie pozytywnych nawyków dotyczących segregowania odpadów.
Polska będzie 19. systemem kaucyjnym w Europie. Doświadczenia innych krajów, takich jak Litwa (2016), Łotwa (2022) czy Słowacja (2022), pokazują, że dzięki motywacji pieniężnej można osiągnąć wysokie, nawet 90-procentowe poziomy zbiórki. Mimo początkowych trudności związanych z połączeniem modeli nordycko-bałtyckich z niemieckim (np. w kwestii liczby operatorów), eksperci są zdania, że system ostatecznie odniesie sukces, podobnie jak w innych krajach. Anna Larsson z RELOOP Platform przewiduje konsolidację operatorów, co miało miejsce w innych państwach, które dopuściły funkcjonowanie wielu podmiotów.
Wyzwania związane z wdrożeniem systemu ROP i kaucyjnego na polskim rynku były dyskutowane m.in. podczas konferencji zorganizowanej przez Rekopol 28 maja. Sukces systemu w Polsce będzie zależał od sprawnego przezwyciężenia obecnych opóźnień i zapewnienia stabilnego środowiska dla wszystkich interesariuszy.
Źródło: Agencja Newseria
Fotografia: HelgaQ, Adobe Photostock
