Zbliżające się przepisy unijne mające ograniczyć import towarów powiązanych z wylesianiem wzbudzają rosnące kontrowersje. Grupa 11 państw członkowskich domaga się ich uproszczenia i kolejnego opóźnienia.
Z dokumentu, do którego dotarła agencja Reuters z dnia 26 maja 2025 r., wynika, że Unia Europejska stoi w obliczu dalszej presji ze strony państw członkowskich na opóźnienie i osłabienie nadchodzącego prawa mającego na celu ograniczenie wylesiania. Jedenaście rządów domaga się zmian.
Cele i zakres prawa
To pierwsze na świecie prawo ma na celu zakończenie procederu, w ramach którego 10% światowego wylesiania jest napędzane przez konsumpcję w UE importowanych produktów. Prawo to dotyczy takich towarów jak soja, wołowina, olej palmowy. Dotyczy także kakao, kawy i innych towarów. Jednak stało się ono elementem agendy ekologicznej Europy, budzącym kontrowersje polityczne.
Od grudnia 2025 r. unijna polityka wymagałaby od podmiotów wprowadzających soję, wołowinę, olej palmowy, kakao, kawę i inne towary na rynek UE, aby dostarczały oświadczenia o należytej staranności (due diligence statements). Oświadczenia te mają dowodzić, że dane towary nie przyczyniły się do wylesiania. Wymogi te miałyby zastosowanie również do eksportu z UE, co budzi obawy krajów dotyczące wpływu na ich własne gałęzie przemysłu. Firmy mogłyby ponieść kary w wysokości do 4% swojego obrotu w UE za nieprzestrzeganie przepisów.
Opóźnienia i krytyka
UE już wcześniej opóźniła wprowadzenie prawa o rok, przesuwając je na grudzień 2025 r.. Nastąpiło to w odpowiedzi na skargi partnerów handlowych, w tym Brazylii i Stanów Zjednoczonych. Prawo spotkało się także z krytyką ze strony przemysłu, która doprowadziła do ograniczenia zasad sprawozdawczości. W zeszłym tygodniu Komisja poinformowała również, że większość krajów zostanie zwolniona z najsurowszych kontroli.
Żądania jedenastu krajów
Obecnie grupa 11 krajów, kierowana przez Austrię i Luksemburg, zażądała od Komisji Europejskiej dalszego uproszczenia przepisów i wezwała do ponownego opóźnienia daty ich zastosowania. Dokument sygnowały także: Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Finlandia, Włochy, Łotwa, Portugalia, Rumunia i Słowenia.
W dokumencie, który będzie przedmiotem dyskusji ministrów rolnictwa UE w Brukseli, kraje te stwierdziły, że „wymagania nałożone na rolników i leśników pozostają wysokie, a nawet niemożliwe do wdrożenia. Są nieproporcjonalne do celu rozporządzenia”.
Wśród zaproponowanych poprawek znalazło się m.in. utworzenie nowej kategorii krajów uznawanych za kraje o bardzo niskim ryzyku wylesiania. Kraje te byłyby zwolnione z kontroli celnych i śledzenia pochodzenia towarów.
Rzecznik Komisji nie odpowiedział na prośbę Reuters o komentarz w tej sprawie.
Fotografia: Adobe Photostock
